[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Korona Kielce II – Star Starachowice 3:2

[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Korona Kielce II – Star Starachowice 3:2

Star Starachowice wraca z Kielc bez punktów, choć przez długi moment był bardzo blisko sprawienia miłej niespodzianki. W meczu 25. kolejki Betclic 3. Ligi Grupa 4 (Grupa IV) goście prowadzili do przerwy 1:0, później dwukrotnie doprowadzali do remisu, ale ostatecznie to Korona Kielce II wygrała 3:2. Decydujący cios padł z rzutu karnego w 80. minucie.

Star zaczął od mocnego uderzenia

Mecz na stadionie Korony w Kielcach rozpoczął się idealnie z perspektywy Staru. Już w 6. minucie Jan Kowalski otworzył wynik i dał drużynie ze Starachowic prowadzenie 1:0. Taki start musiał napędzić gości, którzy przez pierwszą połowę utrzymali korzystny wynik i schodzili na przerwę z jednobramkową zaliczką.

Po zmianie stron gospodarze ruszyli jednak zdecydowanie mocniej. W 60. minucie K. Tobola doprowadził do remisu, a trzy minuty później M. Głowiński odwrócił wynik na 2:1 dla Korony II. Wydawało się, że Star może zostać przygnieciony tempem rywali, ale zespół zareagował szybko i konkretnie.

W 65. minucie S. Stanisławski trafił na 2:2, a mecz znowu stał się otwarty. Przez chwilę pachniało podziałem punktów, bo obie drużyny grały już bardziej na wyczucie niż zachowawczo. Tyle że finałowy akcent należał do gospodarzy.

Jedenastka przesądziła o wyniku

W 80. minucie Korona II dostała szansę z rzutu karnego i M. Mianowany nie zmarnował okazji. Gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie, a Star nie zdążył już odpowiedzieć. Przy stanie 3:2 ostatnie minuty upłynęły pod znakiem walki o uratowanie choćby remisu, ale wynik nie drgnął.

Dla kibiców ze Starachowic to bolesna porażka, bo ich zespół kilka razy był już bardzo blisko korzystnego rezultatu. Najpierw prowadzenie po golu Kowalskiego, potem szybki powrót do gry po utracie dwóch bramek, a mimo to końcowy bilans i tak okazał się ujemny. W takim meczu naprawdę niewiele trzeba, żeby zyskać punkt, ale równie niewiele, żeby wszystko stracić.

Star Starachowice musi więc obejść się smakiem, choć w Kielcach pokazał, że potrafi wracać do meczu nawet wtedy, gdy sytuacja robi się trudna. Tym razem ostatnie słowo należało jednak do Korony II.

Korona Kielce IIStatystykaStar Starachowice
3Gole2