W Mircu strażacy weszli w nową kadencję z bilansem, który robi wrażenie

W Mircu strażacy weszli w nową kadencję z bilansem, który robi wrażenie

FOT. Urząd Gminy w Mircu

W sali Urzędu Gminy w Mircu niedzielne spotkanie strażaków ochotników zaczęło się od chwili ciszy, a skończyło wyborem nowych władz. Po drodze padły odznaczenia, mocne liczby i konkretne dowody na to, że miejscowe OSP w ostatnich latach przeszły wyraźną zmianę. To był zjazd, który nie tylko zamknął pewien etap, ale też pokazał, jak szeroko dziś rozumiana jest strażacka służba.

  • Strażacki bilans, który mówi więcej niż same liczby
  • Druhowie biorą na siebie coraz więcej zadań poza samym gaszeniem ognia
  • Nowe władze, szerszy zarząd i plan na kolejne pięć lat

Strażacki bilans, który mówi więcej niż same liczby

Podczas zjazdu sprawozdawczo-wyborczego najpierw oddano hołd druhom z jednostek OSP z terenu gminy Mirzec, którzy odeszli na wieczną służbę. Chwilę później przyszło miejsce na wyróżnienia. Srebrny medal za zasługi dla pożarnictwa otrzymał Marek Łabęcki, a brązowy Mariusz Nosowicz. Obaj zostali też uhonorowani za gotowość do niesienia pomocy, strażacką dyscyplinę i dzielenie się doświadczeniem.

To jednak dopiero wstęp do obrazu, jaki wyłonił się ze sprawozdania za ostatnie pięć lat. Zarząd Oddziału Gminnego ZOSP RP zebrał się w tym czasie 18 razy. W jednostkach z terenu gminy Mirzec działa 314 członków zwyczajnych, 42 honorowych i 10 wspierających. Do wyjazdów ratowniczo–gaśniczych uprawnionych jest 158 druhów, a 11 Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych skupia 158 osób, w tym 20 kobiet.

W ciągu dekady gmina przeznaczyła na działalność ośmiu jednostek OSP 14 230 325 zł. W tej kwocie mieszczą się bieżące koszty funkcjonowania, samochody pożarnicze, modernizacje remiz, umundurowanie, sprzęt bojowy i wyposażenie do reagowania kryzysowego, ale także sztandary. Prezes Tadeusz Sobczyk podziękował wójtowi Mirosławowi Sewerynowi za wsparcie przy zdobywaniu pieniędzy na kolejne przedsięwzięcia.

Wartości tych inwestycji dobrze pokazują też liczby:

  • 7 192 200 zł – tyle udało się pozyskać z zewnętrznych źródeł w latach 2016–2025
  • 4 938 927 zł – łączny koszt zakupu samochodów strażackich
  • ponad 4 825 000 zł – wydatki na remonty i modernizacje strażnic
  • ponad 1 272 764 zł – środki na umundurowanie oraz wyposażenie remiz i pojazdów

Dzięki tym pieniądzom średni wiek samochodów strażackich spadł z 32 lat do 10 lat. To zmiana, którą widać nie tylko w statystykach. Widać ją także w gotowości jednostek do szybkiego wyjazdu i w bezpieczniejszych warunkach pracy druhów.

Druhowie biorą na siebie coraz więcej zadań poza samym gaszeniem ognia

Wystąpienie wójta Mirosława Seweryna pokazało, że straż w gminie Mirzec od dawna nie jest już wyłącznie formacją od pożarów. Od 2016 roku druhowie wyjeżdżali 998 razy do zdarzeń ratowniczo–gaśniczych na terenie gminy i powiatu starachowickiego. Brali też udział w 178 ćwiczeniach organizowanych przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej i gminę.

Równolegle prowadzono szkolenia. W ostatnich latach przeszkolono 208 druhów oraz 52 członków Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych. Z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej przygotowano około 2 850 osób. To ważna liczba, bo strażacy coraz częściej są pierwszymi, którzy docierają na miejsce zdarzenia, zanim jeszcze pojawi się profesjonalny zespół medyczny.

Do tego dochodzą zadania, które w ostatnich latach mocno obciążyły ochotników. W gminie przejmowali obowiązki tam, gdzie brakowało jednostek obrony cywilnej. Pomagali podczas klęsk żywiołowych, wypadków drogowych, akcji poszukiwawczych i medycznych. Byli obecni także w czasie epidemii koronawirusa oraz przy wsparciu uchodźców.

Zmieniała się również infrastruktura. Wszystkie jednostki otrzymały zestawy ratownictwa medycznego Torba R–1, a OSP Mirzec, Gadka i Tychów Stary wyposażono w defibrylatory. Każda jednostka ma też agregat prądotwórczy z możliwością zasilania sprzętu medycznego. W 2025 roku gmina kupiła mobilny agregat na przyczepce i koparko–ładowarkę, których łączny koszt wyniósł 554 088 zł.

Na tym nie koniec. Urząd Gminy pozyskał nieodpłatnie cztery syreny elektroniczne dla urzędu i trzech jednostek OSP. Rozbudowano łączność radiową, a monitoring w centrum Mirca obejmuje dziś 34 kamery z bazą w Posterunku Policji. Do tego dochodzą systematyczne szkolenia z bezpieczeństwa, ruchu drogowego, BHP podczas prac polowych i rozpoznawania metod działania oszustów. To już nie tylko straż pożarna, ale coraz szerszy filar lokalnego bezpieczeństwa.

Nowe władze, szerszy zarząd i plan na kolejne pięć lat

Delegaci nie mieli wątpliwości co do oceny minionej kadencji. Ustępujący zarząd otrzymał jednogłośne absolutorium. Potem przyszła pora na wybory i decyzje organizacyjne. Zjazd zdecydował o rozszerzeniu składu zarządu o dwie osoby, zgodnie z wnioskami Rady Gminy w Mircu i stowarzyszenia Wspólnie dla Gminy Mirzec. W efekcie nowy zarząd będzie liczył 18 osób.

W trakcie obrad powołano też komisje potrzebne do przeprowadzenia wyborów. W pracy zjazdu uczestniczyli delegaci z jednostek OSP, wójt gminy Mirzec Mirosław Seweryn, przewodnicząca Rady Gminy Sylwia Błach, prezes powiatowy ZOSP RP w Starachowicach Edward Lipiec, komendant powiatowy PSP w Starachowicach Sławomir Zięba oraz sekretarz i skarbnik gminy.

W skład prezydium nowego zarządu weszli:

  • Mirosław Seweryn – prezes
  • Tadeusz Sobczyk – wiceprezes
  • Sławomir Zięba – wiceprezes
  • Zygmunt Sołtykiewicz – skarbnik
  • Paweł Staszałek – komendant gminny
  • Łukasz Przygoda – sekretarz
  • Tomasz Błach – członek prezydium

Delegatami na zjazd powiatowy zostali:

  • Jarosław Dudek
  • Renata Witkowska
  • Tomasz Błach
  • Łukasz Przygoda
  • Sławomir Zięba
  • Zygmunt Sołtykiewicz
  • Maciej Rokita
  • Tadeusz Sobczyk

Nowo wybranym władzom przewodnicząca Rady Gminy Sylwia Błach życzyła sprawnej pracy i dalszego rozwoju jednostek. Z kolei komendant powiatowy PSP Sławomir Zięba przedstawił kierunek, w jakim ma iść ochotnicza straż w powiecie starachowickim w latach 2026–2031. W centrum tych planów są ochrona ludności, obrona cywilna, dostosowanie do zmian klimatycznych, nowoczesny sprzęt, specjalistyczne szkolenia i utrzymanie wysokiej gotowości operacyjnej.

Dla Mirca to nie jest już tylko bilans mijającej kadencji. To także wyraźny sygnał, że lokalne OSP wchodzą w kolejny okres z mocniejszym zapleczem, większą odpowiedzialnością i doświadczeniem, które w tej służbie ma szczególną wartość.

na podstawie: Urząd Gminy w Mircu.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy w Mircu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.