Młodzi filateliści z powiatu starachowickiego zawojowali Kielce. Trójka z nich jedzie na finał do Podhala

Młodzi filateliści z powiatu starachowickiego zawojowali Kielce. Trójka z nich jedzie na finał do Podhala

Znaczki pocztowe wciąż potrafią fascynować. W dobie natychmiastowych wiadomości grupa dzieci z małych miejscowości w powiecie starachowickim udowadnia, że filatelistyka to nie relikt przeszłości. W Kielcach pokonali konkurentów z całego województwa, a teraz czeka ich starcie z najlepszymi w kraju.

18 kwietnia 2026 roku w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach rozstrzygnięto 64. Wojewódzki Młodzieżowy Konkurs Filatelistyczny „Tatry i Podhale”. Na starcie stanęli młodzi kolekcjonerzy znaczków z całego regionu świętokrzyskiego. Wśród nich – podopieczni Ali Bonio, która od lat prowadzi koło filatelistyczne „Klaserek Ali” przy Bibliotece i Ośrodku Kultury w Mircu.

  • Podwójne zwycięstwo w obu kategoriach wiekowych
  • Czerwcowy finał w górach

Podwójne zwycięstwo w obu kategoriach wiekowych

Wyniki mówią same za siebie. W młodszej grupie, obejmującej uczniów klas II–V, pierwsze miejsce zajęła Kamila Bujnowska – piętoklasistka ze Szkoły Podstawowej im. Eugenii Staniewskiej w Małyszynie. Tuż za nią, na drugiej pozycji, uplasowały się Oliwia Pałys i Urszula Zaborska, również uczennice piątej klasy, tym razem ze Szkoły Podstawowej im. Kazimierza Kupczyka w Tychowie Starym.

Starsza kategoria, czyli uczniowie klas VI–VIII, przyniosła kolejny sukces dla tej samej szkoły. Pierwsze miejsce wywalczył Jakub Zaborski z klasy szóstej, a tuż za nim – Michał Płusa z klasy siódmej. Obaj reprezentowali placówkę w Tychowie Starym.

W konkursie wzięli również udział: Alan Grzelka, Marcel Zatorski (obaj z klasy VIII) oraz Cezary Zaborski (klasa VI) – wszyscy ze Szkoły Podstawowej im. K. Kupczyka w Tychowie Starym.

Czerwcowy finał w górach

Kamila Bujnowska, Jakub Zaborski i Michał Płusa zakwalifikowali się do finału ogólnopolskiego. Zawody odbędą się w czerwcu w Bańskiej Niżnej koło Nowego Targu , u podnóża Tatr. Temat konkursu – „Tatry i Podhale” – tym razem nabierze realnego wymiaru.

Młodzi filateliści musieli wykazać się dużą wiedzą filatelistyczną oraz wiedzą ogólną z różnych dziedzin – podkreśla Ala Bonio, opiekunka Koła Filatelistycznego.

Sukces dzieci z małych miejscowości pokazuje, że pasja i systematyczna praca nie potrzebują metropolitalnego tła. Wystarczy dobra opieka, zaangażowanie i – jak widać – znaczki, które wciąż potrafią zachwycić.

na podstawie: Urząd Gminy w Mircu.