Gol Bartosza Kani dał Kamiennej punkt i oddech w walce o utrzymanie

Gol Bartosza Kani dał Kamiennej punkt i oddech w walce o utrzymanie

FOT. Gmina Brody

Na boisku w Górnie Kamienna Brody najpierw złapała przewagę, a potem musiała zacisnąć zęby, by dowieźć remis do końcowego gwizdka. W centrum uwagi znalazł się Bartosz Kania, wychowanek starachowickiej Juventy, który otworzył wynik i dał gościom ważny sygnał w meczu o wysoką stawkę. Taki punkt w tej fazie sezonu waży więcej niż zwykły remis.

  • Kania uderzył w pierwszej połowie, a gospodarze odpowiedzieli po przerwie
  • Jeden remis, ale cel utrzymania zrobił się wyraźnie bliższy

Kania uderzył w pierwszej połowie, a gospodarze odpowiedzieli po przerwie

Kamienna Brody dobrze weszła w wyjazdowe spotkanie z GKS-em Góral Górno. W 21. minucie Bartosz Kania wykorzystał swój moment i pokonał bramkarza gospodarzy, wyprowadzając zespół Mariusza Wójcika na prowadzenie. Dla zawodnika kojarzonego ze skrzydłem albo grą w ataku był to kolejny sygnał, że potrafi przechylić szalę nawet w meczu granym na trudnym terenie.

Po zmianie stron rywale ruszyli mocniej i szybko dopięli wyrównanie. Dominik Chrzanowski uderzył z dystansu z dużą siłą, a piłka wylądowała w siatce. Od tego momentu spotkanie zrobiło się bardziej szarpane, bo obie drużyny wiedziały, że jeden błąd może zdecydować o wszystkim. Do końcowego gwizdka nie padła już żadna bramka i oba zespoły musiały zadowolić się podziałem punktów.

Jeden remis, ale cel utrzymania zrobił się wyraźnie bliższy

Dla Kamiennej Brody ten rezultat ma znaczenie większe niż sam zapis w tabeli. Zespół z Gminy Brody zrobił kolejny krok w stronę utrzymania w świętokrzyskiej Keeza klasie okręgowej. W końcówce sezonu takie spotkania bywają jak drobne cegiełki – osobno nie robią wielkiego wrażenia, razem budują bezpieczny fundament.

Przed drużyną jeszcze dwa mecze, które domkną ten etap rozgrywek:

  • w poniedziałek, 8 czerwca, Kamienna zagra ostatni domowy mecz sezonu z Spartą Dwikozy,
  • początek spotkania zaplanowano na godz. 18.00,
  • 14 czerwca zespół czeka jeszcze wyjazd do Pińczowa na mecz z Nidą.

Właśnie dlatego remis w Górnie może okazać się cenniejszy, niż wygląda na pierwszy rzut oka. Nie jest efektowny, ale w tabeli potrafi zrobić różnicę.

na podstawie: Gmina Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.