Weekend na drogach Starachowic zamienił się w serię policyjnych zatrzymań

Weekend na drogach Starachowic zamienił się w serię policyjnych zatrzymań

W ciągu dwóch dni policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego starachowickiej komendy wyłapali na drogach powiatu starachowickiego sześciu kierujących po alkoholu. Do tego doszło prowadzenie auta mimo aktywnego zakazu i brawurowa jazda 126 km/h w obszarze zabudowanym.

Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Starachowicach, przez ostatnie dwa dni funkcjonariusze zatrzymali sześciu kierujących, którzy wsiedli za kółko po alkoholu. Dwóch prowadziło samochody osobowe. U jednego z nich badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu, u drugiego - blisko promil, a dodatkowo nie miał on uprawnień do kierowania pojazdami.

Obaj odpowiedzą teraz przed sądem za swoje zachowanie. Pozostała czwórka zatrzymanych to cykliści - oni za popełnione wykroczenia dostali już wysokie grzywny.

Na tym weekendowe kontrole się nie skończyły. W jednym z przypadków policjanci zatrzymali kierującego Fiatem, który miał aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. W drugim - kierujący Volvo w obszarze zabudowanym jechał 126 km/h, czyli o 76 km/h szybciej, niż pozwalają przepisy. Za to wykroczenie dostał wysoki mandat i stracił prawo jazdy na trzy miesiące.

To był weekend, który w Starachowicach pokazał brutalnie, jak szybko droga zamienia się w pułapkę - sześciu kierujących po alkoholu, zakaz za kierownicą i 126 km/h w zabudowanym wyglądają jak gotowy zestaw do sądowej sprawy, a nie do spokojnej jazdy. W takich sytuacjach polski kodeks nie zostawia już miejsca na tłumaczenia, a policja tylko dokumentuje kolejne twarde skutki lekkomyślności.

na podstawie: KPP w Starachowicach.