Górskie hale weszły do Starachowic - wernisaż Anny Serwickiej przyciągnął uwagę

Górskie hale weszły do Starachowic - wernisaż Anny Serwickiej przyciągnął uwagę

FOT. Biblioteka w Starachowicach

W starachowickiej bibliotece zrobiło się na chwilę naprawdę wysoko - nie w sensie pięter, tylko nastroju. Na ścianach pojawiły się akryle Anny Serwickiej z cyklu „Na halach…”, a obok obrazów czekały drobne atrakcje, które dodały spotkaniu swobodnego, lokalnego charakteru 🎨

  • „Na halach…” zagrało światłem i przestrzenią, a nie tylko samym tematem
  • Wernisaż miał też ten przyjemny, sąsiedzki sznyt

„Na halach…” zagrało światłem i przestrzenią, a nie tylko samym tematem

Wystawa pokazuje górskie hale tak, jak chce się je oglądać z bliska: przez światło, oddech i szeroki plan, który daje poczucie ciszy oraz przestrzeni. Akryl pozwolił artystce wyprowadzić z tych pejzaży wyraźny kolor i miękkie przejścia, dzięki czemu całość brzmi bardziej jak spacer po górskiej polanie niż klasyczna, stateczna ekspozycja 🏔️

Wernisaż miał też ten przyjemny, sąsiedzki sznyt

Przy oglądaniu prac nie zabrakło prostych, ale zawsze skutecznych dodatków do spotkania - uczestnicy mogli wylosować upominek i skosztować góralskich oscypków. Taki układ dobrze działa na odbiór sztuki: najpierw zostają obrazy, a chwilę później także atmosfera, w której sztuka nie stoi sztywno pod ścianą, tylko wchodzi w naturalny kontakt z ludźmi.

na podstawie: MBP Starachowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka w Starachowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.