Dwa gole Klaudiusza Marzec nie wystarczyły. Kamienna Brody przegrała w Piekoszowie

Dwa gole Klaudiusza Marzec nie wystarczyły. Kamienna Brody przegrała w Piekoszowie

FOT. Urząd Gminy Brody

Kamienna Brody długo szukała sposobu na odwrócenie losów spotkania z Astrą Piekoszów, ale gospodarze zachowali więcej spokoju pod bramką. Goście przegrali 2:4, choć Klaudiusz Marzec dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Napastnik biało-niebieskich został liderem klasyfikacji strzelców świętokrzyskiej klasy okręgowej. Na wynik wpłynęły także absencje dwóch podstawowych zawodników Kamiennej.

  • Astra wykorzystała przewagę już przed przerwą
  • Klaudiusz Marzec z pięcioma golami w rundzie
  • Wyniki 4. kolejki świętokrzyskiej klasy okręgowej

Astra wykorzystała przewagę już przed przerwą

Początek meczu ułożył się po myśli gospodarzy. W 15. minucie Kacper Gąsior wykorzystał rzut karny, a siedem minut później Jakub Majchrzyk podwyższył prowadzenie Astry na 2:0.

Kamienna odpowiedziała jeszcze przed przerwą. W 25. minucie Klaudiusz Marzec pokonał bramkarza gospodarzy uderzeniem z około 11 metrów. Zespół z Brodów miał również inne sytuacje, ale nie zdołał ich zamienić na kolejne gole.

– W naszej grze było sporo niedokładności. W pierwszej odsłonie stworzyliśmy dobre okazje, po których futbolówka mogła wpaść do bramki. Stało się jednak zupełnie inaczej – mówił Klaudiusz Marzec.

Po zmianie stron Astra ponownie odskoczyła. W 64. minucie drugie trafienie w meczu zdobył Gąsior, a jedenaście minut później na 4:1 podwyższył Jakub Bakalarski. Marzec odpowiedział jeszcze jednym golem w 75. minucie, jednak Kamiennej zabrakło czasu na dalszą pogoń.

Klaudiusz Marzec z pięcioma golami w rundzie

Dwa trafienia w Piekoszowie pozwoliły Marzecowi objąć prowadzenie w wyścigu o koronę króla strzelców. Napastnik Kamiennej ma już pięć bramek w rundzie jesiennej.

Indywidualny dorobek nie poprawił jednak sytuacji zespołu. Kamienna nie wykorzystała dogodnych okazji, a Astra potrafiła skutecznie odpowiedzieć na ataki gości.

– Nie zdołaliśmy wykorzystać dogodnych dla siebie okazji, a to przełożyło się na stratę punktów. Astra pokazała, iż jest mocną ekipą – ocenił Marzec.

Trener Adrian Sobczyński zwrócił uwagę, że jego drużyna wystąpiła bez Pawła Mikosa i Emila Madejskiego. Jego zdaniem brak dwóch podstawowych graczy był widoczny w grze zespołu.

– Jestem przekonany, iż gdybyśmy wystąpili w optymalnym zestawieniu, rezultat końcowy wyglądałby zupełnie inaczej. Zagraliśmy bez dwóch podstawowych graczy i to było widać na murawie. Szkoda straconych punktów. Przegraliśmy zasłużenie – powiedział szkoleniowiec Kamiennej.

Wyniki 4. kolejki świętokrzyskiej klasy okręgowej

W pozostałych spotkaniach tej serii gier padły następujące wyniki:

  • Partyzant Wodzisław – Unia Sędziszów 0:3
  • Partyzant Radoszyce – Zenit Chmielnik 1:0
  • MSS Klonówka Masłów – LZS Samborzec 1:2
  • Góral Górno – Łysica Bodzentyn 0:0
  • Olimpia Pogoń Staszów – Wisła Sandomierz 1:0
  • Star II Starachowice – Victoria Mniów 3:0

W meczu Astra Piekoszów – Kamienna Brody gospodarze wygrali 4:2, prowadząc do przerwy 2:1. Spotkanie sędziował Marek Śliwa.

na podstawie: Urząd Gminy Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji