Scenka i śmiech w szkolnej sali - jasełka, które złączyły mieszkańców

FOT. Gmina Mirzec
W niedzielne popołudnie w Trębowcu sala Szkoły Podstawowej zamieniła się w kolorową scenę pełną wzruszeń i żartów. Mieszkańcy przyszli obejrzeć przedstawienie przygotowane przez lokalne stowarzyszenia i szkołę, a wydarzenie szybko przerodziło się w spotkanie sąsiedzkie przy poczęstunku. Organizatorem były przede wszystkim koło gospodyń i ochotnicza straż, a widownia nie kryła radości.
- „Jasełka na wesoło” - od nastroju refleksji do salw śmiechu
- Trębowiec - kto zorganizował to spotkanie i kto w nim uczestniczył
„Jasełka na wesoło” - od nastroju refleksji do salw śmiechu
Przedstawienie rozpoczęło się od części bardziej refleksyjnej, w której aktorzy przekazali widzom myśl o znaczeniu świąt Bożego Narodzenia. Druga odsłona spektaklu złagodziła ton - pojawiły się zabawne sceny i dialogi, które rozbawiły publiczność. Po zakończeniu nie brakowało braw i śmiechu, a organizatorzy zaprosili gości na wspólny poczęstunek, co przedłużyło atmosferę spotkania i pozwoliło porozmawiać sąsiadom przy stołach.
Trębowiec - kto zorganizował to spotkanie i kto w nim uczestniczył
Organizatorami byli członkowie:
- Koło Gospodyń Wiejskich „Trębolanki” - autorki scenariusza i główny inicjator;
- Ochotnicza Straż Pożarna w Trębowcu - współpracująca przy przygotowaniach;
- Szkoła Podstawowa im. Janiny Bonio w Trębowcu - gospodarze sali i aktorzy.
Na widowni zasiedli przedstawiciele gminy i instytucji:
- Anna Piątek - zastępca wójta Gminy Mirzec;
- ks. Grzegorz Murawski - proboszcz parafii pw. Św. Leonarda w Mircu;
- Dorota Tomaszewska - dyrektor Biblioteki i Ośrodka Kultury Gminy Mirzec;
- radni: Iwona Seweryn, Marcin Gwóźdź, Maciej Rokita;
- instruktor muzyczny KGW Wojciech Zając oraz sołtys Jacek Abram.
Za przygotowanie spotkania i świątecznej atmosfery podziękowała podczas wydarzenia zastępca wójta Anna Piątek.
Wydarzenie pokazało, że lokalne inicjatywy - łącząc szkołę, KGW i OSP - potrafią przyciągnąć różne pokolenia i stworzyć przestrzeń do wspólnego świętowania. Dla mieszkańców były to chwile zarówno wzruszenia, jak i zabawy - a wspólny poczęstunek przedłużył czas rozmów i sąsiedzkich spotkań.
na podstawie: Gmina Mirzec.
Autor: krystian

