Przy Zielonym Krzyżu pamięć o powstańcach ożyła w gminie Brody

FOT. Urząd Gminy Brody
Przy pomniku Zielony Krzyż w gminie Brody zebrało się wiele osób, by oddać hołd uczestnikom Powstania Styczniowego. Wśród zapalonych zniczy i świeżych wiązanek padały opowieści o oddaniu i trudach zrywu z 1863 roku. Wójt gminy i goście zapowiedzieli kontynuację spotkań, które mają utrzymać żywą pamięć o tamtych wydarzeniach.
- W Brodach pamięć i wspólna refleksja nad przeszłością
- Przy Pomniku Zielony Krzyż chwile zadumy i opowieści o powstańcach
W Brodach pamięć i wspólna refleksja nad przeszłością
Podczas uroczystości upamiętniającej wybuch Powstania Styczniowego mieszkańcy oraz przedstawiciele samorządów i instytucji w skupieniu przypominali o znaczeniu tamtego zrywu. Organizatorzy podkreślali, że miejsce pamięci jest punktem, który łączy historię z codziennością – stąd pomysł na cykliczne spotkania zainicjowane wspólnie z władzami sąsiedniego Kunowa.
“Wspólnie z Burmistrzem Miasta i Gminy Kunów Lechem Łodejem zainicjowaliśmy spotkania, które mam nadzieję odbywać się będą cyklicznie. To miejsce ważne dla historii i osób, które walczyły o wolność.”
— Ernest Kumek, Wójt Gminy Brody
Wypowiedzi organizatorów odnosiły się też do współczesnych zagrożeń i potrzeby przekazywania patriotycznych wartości młodszym pokoleniom. Symbolika pomnika stała się punktem wyjścia do rozmów o tożsamości i odpowiedzialności za pamięć historyczną.
Przy Pomniku Zielony Krzyż chwile zadumy i opowieści o powstańcach
Uroczystości miały charakter zarówno oficjalny, jak i osobisty. Ceremonię otworzyło złożenie kwiatów i zapalenie zniczy, a później odbyła się modlitwa za poległych. Wśród uczestników byli:
- mieszkańcy regionu,
- przedstawiciele samorządów i instytucji publicznych,
- organizacje społeczne i poczty sztandarowe,
- młodzież szkolna,
- radni, sołtysi oraz delegacje placówek oświatowych.
Kustosz Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego w Brodach Grzegorz Bernaciak przypomniał trudne warunki, z jakimi mierzyli się powstańcy – brak uzbrojenia, niedostateczne wyszkolenie i represje ze strony władz carskich.
“Uczestnicy zrywu zmagali się z wieloma problemami. Wśród nich z brakiem w wyposażeniu, a także niedostatecznym wyszkoleniem.”
— Grzegorz Bernaciak, kustosz
Wydarzenie zakończyło się symbolicznym ułożeniem wiązanek i zapaleniem zniczy przez lokalnych działaczy i przedstawicieli szkół - gest, który miał przypomnieć o osobistych kosztach dążenia do niepodległości.
Mieszkańcy mogli wysłuchać fragmentów lokalnej historii, między innymi o oddziale majora Łady-Cybulskiego, który działał na tych terenach podczas powstania. Ton uroczystości łączył oficjalny charakter z ciszą i refleksją, co podkreślało wagę pamięci przekazywanej kolejnym pokoleniom.
W ostatnich słowach organizatorzy wskazywali na potrzebę dalszego angażowania młodzieży i organizowania spotkań pamięci - to właśnie oni mają podtrzymać świadomość historyczną. Uroczystość przy Zielonym Krzyżu stała się więc nie tylko wspomnieniem wydarzeń z 1863 roku, ale i próbą zbudowania trwałego rytuału upamiętniania w gminie Brody.
na podstawie: Gmina Brody.
Autor: krystian

