Sadowa nie zdąży na termin. Zima i problemy techniczne wydłużyły remont

2 min czytania
Sadowa nie zdąży na termin. Zima i problemy techniczne wydłużyły remont

FOT. Starachowice

Na Sadowej harmonogram musiał ustąpić miejsca pogodzie i technice. Remont ulicy oraz modernizacja mostu na Kamiennej nie zamkną się w pierwotnym terminie, bo wykonawca złożył już do urzędu wniosek o przesunięcie odbioru. W Starachowicach wraca dziś jedno z najbardziej praktycznych pytań tej części miasta – kiedy ta trasa znów zacznie normalnie służyć kierowcom.

  • Zima zatrzymała sprzęt, a w trakcie robót doszły kolejne trudności
  • Dwie inwestycje pod jednym adresem i ponad 4,7 mln zł na stole
  • Przejezdność ma wrócić, gdy wykonawca zamknie ostatni etap

Zima zatrzymała sprzęt, a w trakcie robót doszły kolejne trudności

Prace obejmują dwa zadania naraz – przebudowę ulicy Sadowej i modernizację mostu na rzece Kamiennej. Jak wyjaśnia prezydent Marek Materek, tegoroczna zima nie pomagała ekipom budowlanym, a później pojawiły się jeszcze dodatkowe problemy techniczne. To właśnie ten zestaw przeszkód sprawił, że firma BUDROMOST–STARACHOWICE wystąpiła o wydłużenie terminu.

“Zima dla drogowców nie była łaskawa”

W miejskim przekazie nie ma dziś mowy o całkowitym zatrzymaniu inwestycji, ale o przesunięciu odbioru. Urzędnicy zapowiadają, że z wykonawcą trzeba będzie uzgodnić nowy termin i dopiero wtedy będzie można mówić o zamknięciu całego zadania.

Dwie inwestycje pod jednym adresem i ponad 4,7 mln zł na stole

Zakres robót przy Sadowej został podzielony na dwa etapy, bo ulica i most mają różne źródła finansowania. Przebudowa samej ulicy korzysta z pieniędzy z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, które pokrywają 80 proc. kosztów, a modernizacja mostu jest opłacana w całości z budżetu gminy.

Całe zamówienie wyceniono na 4 778 021,15 zł. Z tego 2 837 921,74 zł przypada na etap związany z ulicą, a 1 940 099,41 zł na most. Dla mieszkańców tej części miasta to ważna informacja nie tylko z powodu skali wydatku, ale też dlatego, że wyjaśnia, czemu jedna inwestycja rozciąga się na dwa osobne fronty robót.

Przejezdność ma wrócić, gdy wykonawca zamknie ostatni etap

Miasto liczy, że ulica Sadowa będzie już przejezdna na przełomie maja i czerwca. Do tego czasu trzeba jeszcze poczekać na końcowe uzgodnienia i nowy termin odbioru prac. To oznacza, że okolica nadal będzie wymagała od kierowców ostrożności, a planowanie codziennych przejazdów przez tę część Starachowic wciąż trzeba układać z zapasem czasu.

na podstawie: UM Starachowice.

Autor: krystian