Na stadionie w Brodach szykuje się mecz, który może przestawić ligową tabelę

Na stadionie w Brodach szykuje się mecz, który może przestawić ligową tabelę

FOT. Urząd Gminy Brody

Na obiekcie w Brodach zrobi się w niedzielę naprawdę ciasno od emocji, bo Kamienna Broda podejmie Unię Sędziszów w spotkaniu, które może zamieszać w środku tabeli. Oba zespoły idą niemal ramię w ramię, więc stawka jest wyraźnie większa niż zwykłe ligowe trzy punkty. Gospodarze wracają na stadion, który nazywają szczęśliwym, i nie ukrywają, że chcą zagrać o pełną pulę po ostatnim wyjazdowym potknięciu.

  • Równa tabela sprawia, że każdy błąd waży podwójnie
  • Brody mają być miejscem rewanżu po jesiennym remisie

Równa tabela sprawia, że każdy błąd waży podwójnie

W 20. kolejce świętokrzyskiej Keeza klasy okręgowej Kamienna Broda zmierzy się z Unią Sędziszów. Przed tym starciem obie drużyny mają na koncie po 24 punkty po 19 rozegranych meczach, a o wyższej pozycji zespołu z Sędziszowa decyduje lepszy bilans bramkowy. To właśnie dlatego w klubie z Brodów mówi się o meczu, który może działać jak ligowy zwrot akcji.

„W futbolu są takie spotkania, które określa się mianem tych za 6 punktów” – podkreślają gracze Kamiennej Brody.

Tak właśnie wygląda układ sił przed niedzielnym pojedynkiem. Jedno zwycięstwo może dać oddech i przesunąć zespół w górę, a porażka natychmiast przywiąże do środka stawki. W tak wyrównanej rywalizacji liczy się nie tylko skuteczność, ale też spokój przy każdym dośrodkowaniu, każdym stałym fragmencie i każdym odzyskanym piłkarskim metrze.

Brody mają być miejscem rewanżu po jesiennym remisie

Jesienią, na boisku Unii Sędziszów, padł bezbramkowy remis. Tamten wynik nie rozstrzygnął niczego, ale zostawił otwartą furtkę na rewanż, który teraz rozegra się już na stadionie w Brodach. Gospodarze wracają tam z wyraźnym poczuciem, że właśnie ten teren sprzyja im najbardziej.

„Wracamy na szczęśliwy dla nas stadion w Brodach pełni nadziei i chęci rewanżu za ostatnią, wyjazdową porażkę z OKS-em Opatów” – mówią zawodnicy trenera Mariusza Wójcika.

Początek meczu zaplanowano na godzinę 16.00 w niedzielę, 12 kwietnia. Kamienna Broda zapowiada, że wyjdzie na boisko „tylko i wyłącznie z optymistycznym nastawieniem”, a takie słowa zwykle nie padają bez powodu. Dla kibiców to zapowiedź spotkania, w którym może być ciasno, nerwowo i bardzo długo bez chwili wytchnienia.

na podstawie: Gmina Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.