Brody przyciągnęły uwagę na targach, a pazibroda zrobiła największe wrażenie

Brody przyciągnęły uwagę na targach, a pazibroda zrobiła największe wrażenie

FOT. Gmina Brody

Na targach Slow Travel w Kielcach stoisko Gminy Brody nie zginęło w tłumie. Przeciwnie – przez dwa dni zatrzymywali się przy nim zwiedzający, którzy chcieli zobaczyć, co ta część regionu ma do zaoferowania poza samą nazwą na mapie. W centrum zainteresowania znalazły się natura, aktywny wypoczynek i lokalne smaki, z pazibrodą na czele.

  • Stoisko, przy którym ruch nie słabł przez dwa dni
  • Lokalne smaki i turystyczny argument, który działa od pierwszego kęsa

Stoisko, przy którym ruch nie słabł przez dwa dni

Gmina Brody pojawiła się w Kielcach jako jeden z wystawców podczas targów turystycznych Slow Travel i od razu wpisała się w klimat wydarzenia, które stawia na spokojne, świadome podróżowanie. Wspólne stoisko przygotowane z Regionalną Organizacją Turystyczną Województwa Świętokrzyskiego przyciągało osoby szukające pomysłów na weekendowy wypad, rodzinny wyjazd albo krótszy urlop blisko natury.

Na miejscu można było przejrzeć materiały promocyjne, dostać zaproszenie do odwiedzin i spróbować regionalnych specjałów. To właśnie ten mieszany format działa najlepiej na targach – nie tylko pokazuje ofertę, ale też od razu buduje wyobrażenie miejsca. Brody zaprezentowały się jako kierunek, który łączy wypoczynek, lokalną kulturę i kulinarną tradycję.

„Udowadniamy, że na mapie województwa jesteśmy uniwersalnym miejscem”.

Tak udział gminy podsumował wójt Ernest Kumek, wskazując, że Brody mogą być równie dobrą propozycją na rodzinny pobyt, jak i na aktywny wyjazd.

Lokalne smaki i turystyczny argument, który działa od pierwszego kęsa

Największe zainteresowanie wzbudzała tradycyjna pazibroda, czyli potrawa mocno związana z miejscową kuchnią. Przy stoisku nie brakowało też miodów z Magicznej Pasieki Pawła Sapały, które dopełniały obraz miejsca budowanego nie tylko atrakcjami, lecz także smakiem i ludźmi, którzy za nim stoją.

Dla gminy taki pokaz na dużych targach to coś więcej niż jednorazowa prezentacja. To sposób na przypomnienie, że turystyka coraz częściej zaczyna się od autentyczności, a nie od wielkich sloganów. W Brodach ten kierunek wybrzmiał wyraźnie – od natury, przez kulturę, po kuchnię, która potrafi zatrzymać przy stoliku dłużej niż niejeden folder.

„Nadchodzący sezon, z którym startujemy już na początku maja, zapowiada się wyjątkowo interesująco”.

Jak dodał wójt Kumek, udział w targach ma być jednym z kroków w budowaniu rozpoznawalności turystycznych atutów gminy. Na stoisku Brodów widać było, że taki przekaz trafia do odbiorców – nie przez hasła, lecz przez konkretną opowieść o miejscu, do którego chce się wrócić.

na podstawie: Gmina Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.