Kino nieme wróciło do biblioteki - i nadal robi wrażenie

Kino nieme wróciło do biblioteki - i nadal robi wrażenie

FOT. Biblioteka w Starachowicach

W starachowickiej Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Adolfa Dygasińskiego znów zrobiło się filmowo 📽️. Tym razem na pierwszym planie było amerykańskie kino nieme, które bez dialogów potrafi złapać za gardło i wywołać uśmiech w tej samej scenie.

  • Biblioteka Filmów pokazała, że obraz potrafi mówić głośniej niż słowa
  • „Biblioteka Filmów” znów przypomniała, po co chodzi się na wspólne oglądanie

Biblioteka Filmów pokazała, że obraz potrafi mówić głośniej niż słowa

„Biblioteka Filmów” tym razem sięgnęła po tytuł, który łączy w sobie dramatyzm i komizm - dokładnie taki miks, jaki przed laty budował siłę najlepszych niemych produkcji. Widzowie dostali więc seans, w którym liczył się rytm obrazu, gest i tempo opowiadania, a nie filmowe dialogi.

Spotkanie prowadził Michał Pajek, który poprowadził całość wokół tego, co w kinie niemym najciekawsze: jak obraz potrafi uruchomić emocje bez jednego wypowiedzianego zdania. To właśnie takie seanse przypominają, że stare kino wcale nie musi być muzealnym eksponatem - nadal potrafi zaskoczyć świeżością i energią ✨

„Biblioteka Filmów” znów przypomniała, po co chodzi się na wspólne oglądanie

W starachowickiej bibliotece film stał się pretekstem do spotkania z kinem, które działa inaczej niż współczesne produkcje, ale wciąż trafia prosto do odbiorcy. Tego typu wydarzenia mają swój własny rytm - trochę edukacji, trochę filmowej przygody i sporo dobrej okazji, żeby spojrzeć na klasykę bez zadęcia.

Dla mieszkańców to też dobry sygnał, że w bibliotece można trafić nie tylko po książkę, ale i na naprawdę porządny seans z charakterem. A kino nieme, jak widać, wcale nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa 🎞️

na podstawie: Biblioteka w Starachowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka w Starachowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.