Mirzec ma historię starszą niż sama gmina. Ślady ciągną się od paleolitu

W Mircu historia nie zaczyna się od papierów urzędowych, tylko od ziemi, kamienia i lasu. Na jednym obszarze mieszczą się ślady najdawniejszego osadnictwa, pamięć o powstańcach, dawne kopalnie rudy i partyzanckie leśne kryjówki. To rzadko spotykana opowieść, w której kolejne warstwy przeszłości nie zniknęły, lecz wciąż są obecne w krajobrazie.
- Rydno i lasy, które pamiętają najstarszych mieszkańców tych stron
- Prendowscy zapisali się w historii Mirca mocniej niż niejeden ród ziemiański
- Ruda żelaza, dawne wyrobiska i wojenne lasy nadal tworzą krajobraz gminy
Rydno i lasy, które pamiętają najstarszych mieszkańców tych stron
Mirzec leży w północnej części powiatu starachowickiego, na Przedgórzu Iłżeckim. Południową część gminy zajmują rozległe kompleksy lasów iłżeckich, które stanowią ważny element lokalnego pejzażu i obejmują sporą część całego obszaru gminy. To właśnie tam najłatwiej dostrzec, jak mocno przyroda i historia przenikają się na tym terenie.
Najdawniejsze ślady obecności człowieka odkryto w rezerwacie archeologicznym „Rydno” w sołectwie Gadka. Znaleziska z paleolitycznej kopalni hematytu datowane są na około 9 tysięcy lat p.n.e. To oznacza, że ludzie przychodzili tu po surowiec i zostawiali po sobie ślady znacznie wcześniej, niż powstały znane nam dziś nazwy miejscowości. W epoce żelaza i w pierwszych wiekach naszej ery w okolicznych lasach działały dymarki, a ich pozostałości można odnaleźć do dziś w lasach i na polach. W Małyszynie zachowały się z kolei ślady cmentarzyska z okresu rzymskiego.
Ta warstwa dziejów nie jest jedynie ciekawostką dla archeologów. Dla gminy to ważny znak, że tutejszy krajobraz od bardzo dawna był miejscem pracy, osadnictwa i przemieszczania się ludzi. W Mircu przeszłość nie leży w muzealnej gablocie. Jest rozproszona po pagórkach, zagłębieniach terenu i leśnych ostępach.
Prendowscy zapisali się w historii Mirca mocniej niż niejeden ród ziemiański
Pierwsze pisemne wzmianki o Mircu pochodzą z 1170 roku. Wtedy biskup krakowski Gedeon poświęcił mirzecki kościół. Przez długie stulecia, od 1179 roku, miejscowość należała do opactwa cysterskiego w Wąchocku. Później przyszły zmiany własnościowe i gospodarcze, które odcisnęły wyraźny ślad na lokalnej historii.
W 1819 roku ziemie mirzeckie przeszły na własność Komisji Skarbu Królestwa Polskiego. Utworzono folwark, a jego dzierżawcą został w 1827 roku Ludwik Prendowski. To nazwisko stało się jednym z najważniejszych w opowieści o Mircu. W latach 30. XIX wieku Prendowski wzniósł tu pierwszy modrzewiowy dwór, a jego rodzina odegrała znaczącą rolę w czasach Powstania Styczniowego.
Syn Ludwika, Jan, walczył jako rotmistrz kawalerii w oddziale Dionizego Czachowskiego. Drugi syn, Józef, organizował pomoc dla powstańców. Dwór w Mircu stał się wówczas ważnym punktem kontaktowym i miejscem działalności patriotycznej. Swoją kwaterę miał tam także generał Marian Langiewicz, naczelnik wojskowy i cywilny województwa krakowskiego i sandomierskiego.
W tej historii szczególne miejsce zajmuje Jadwiga Prendowska, żona Józefa. W czasie powstania działała jako kurierka. Przenosiła rozkazy, ulotki, lekarstwa, meldunki i polecenia na obszarze całej Guberni Radomskiej. Za tę działalność małżeństwo zapłaciło wysoką cenę. Oboje zostali aresztowani jeszcze w 1863 roku, a Jadwigę skazano na zesłanie do Kunguru w Guberni Permskiej. Józef pojechał tam razem z nią. Po powrocie ich losy nie potoczyły się lekko. Józef zmarł w 1872 roku, a Jadwiga później opuściła Mirzec i zmarła w 1915 roku w Czyżowie Szlacheckim. Zostawiła po sobie pamiętnik „Moje wspomnienia”, wydany drukiem po latach jako ważne świadectwo epoki.
Ruda żelaza, dawne wyrobiska i wojenne lasy nadal tworzą krajobraz gminy
Schyłek XIX wieku i początek XX wieku przyniosły północnej części gminy okres gospodarczej aktywności. Pas ziem od Trębowca przez tereny między Tychowem Starym, Tychowem Nowym i Ostrożanką aż po Małyszyn okazał się bogaty w rudę żelaza. Surowiec wydobywano w kilku kopalniach odkrywkowych, a następnie trafiał do huty w Starachowicach. To właśnie z tamtego czasu pochodzą ślady górniczej pracy, które do dziś można dostrzec w terenie.
Dawne wyrobiska zachowały się jako pagórki i zagłębienia, w dużej części porośnięte lasem. Mieszkańcy wciąż nazywają je „kopalnią”. Na świeżo zaoranych polach widać czasem pas rudawej gleby — niemal jak podpis dawnego wydobycia. To czytelny znak, że jeszcze sto lat temu spod ziemi wyciągano tu cenny surowiec.
Drugą silną warstwę tej historii przyniosła II wojna światowa. Gęste lasy dawały schronienie partyzantom, a walki z okupantem prowadzili żołnierze Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i Armii Ludowej. W lesie pod Tychowem do dziś odbywają się uroczystości patriotyczne w rocznice dwóch największych bitew stoczonych 6 sierpnia i 17 listopada 1944 roku. To właśnie tam pamięć o wojnie nie jest abstrakcją, lecz częścią lokalnego kalendarza i krajobrazu.
Mirzec pokazuje więc historię w wyjątkowo gęstej formie. Od paleolitu, przez średniowieczny kościół i powstańczy dwór, po kopalnie rudy i leśne miejsca pamięci — kolejne epoki nie zniknęły całkiem, tylko zostały wpisane w teren. Dzięki temu opowieść o gminie można czytać niemal krok po kroku, patrząc na lasy, pola i dawne wyrobiska.
na podstawie: Gmina Mirzec.
Ostatnie Artykuły

Telefon od rzekomego bankowca kosztował mieszkankę Starachowic 20 tysięcy złotych

Park Kultury otwiera szeroką scenę - od gitary po dziennikarstwo

Salon Odnowy w Starachowicach - teatr, który zagląda w dojrzały kryzys

Salon Odnowy" w Starachowicach - Park Kultury dorzuca teatralny akcent na czerwiec

Wąchock między Kamienną a lasami. Tak układa się mapa gminy

Fotografia codzienności w Starachowicach - zwykłe chwile łapią tu drugie światło

Starachowice uczą rocka na gitarze - szkoła z historią i mocnym brzmieniem

Wakacje w bibliotece w Starachowicach - dwa adresy, mnóstwo pomysłów

Starachowicka wąskotorówka może zyskać nowy oddech po lekcji z Jędrzejowa

W Mircu pamięć ma sześć adresów. To ślady walki, ofiar i oporu

Mirzec ma historię starszą niż sama gmina. Ślady ciągną się od paleolitu

Park Kultury w Starachowicach wystawia sale na wynajem - od baletu po dużą scenę

Dwa punkty poboru wody działają już w Brodach po zanieczyszczeniu bakteriologicznym

Woda w Wąchocku jest już bezpieczna. Gmina podała ważny komunikat
Przydatne dane teleadresowe
- Miejska Biblioteka Publiczna im. A. Dygasińskiego w Starachowicach - kontakt, filie, katalog online
- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Kielcach - Oddział w Starachowicach
- Atrakcje, ceny biletów na basenie w Starachowicach
- Zalew w Wąchocku to idealne miejsce na spacer, relaks i wodne atrakcje
- Rzeka Kamienna i jej bieg przez Starachowice. Gdzie wpada do Wisły?
- Opactwo Cysterskie w Wąchocku. Historia, zwiedzanie i praktyczne wskazówki
