Uwaga! Upał (komunikat RSO) Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Wzruszenia w szkołach gminy Mirzec. Polonez, podziękowania i nagrody

Wzruszenia w szkołach gminy Mirzec. Polonez, podziękowania i nagrody

Najpierw była cisza w kościołach, potem szkolny gwar i chwile, które dla wielu uczniów zostają w pamięci na dłużej niż świadectwa. W Mircu, Gadce i Osinach zakończenie roku szkolnego zaczęło się od mszy, a później przeniosło do sal, w których padły podziękowania, życzenia i słowa uznania. W dwóch mirzeckich szkołach szczególnie wybrzmiało pożegnanie z nauczycielkami, które przez lata prowadziły kolejne roczniki uczniów. Nie zabrakło też nagród dla tych, którzy przez dziesięć miesięcy pracowali na bardzo dobre wyniki i wzorową frekwencję.

  • Msza w kościele, a potem uroczystości w szkolnych salach
  • W Mircu padły słowa wdzięczności i nie zabrakło poloneza
  • Pożegnanie Beaty Stefańskiej miało wyjątkowy ciężar

Msza w kościele, a potem uroczystości w szkolnych salach

W gminie Mirzec zakończenie roku szkolnego miało podniosły początek. Uroczystości rozpoczęły się mszami w parafiach w Mircu, Gadce i Osinach, a dopiero później uczniowie przeszli do swoich szkół, gdzie odbyła się oficjalna część pożegnania z mijającym rokiem.

Taki układ nadał całemu dniu bardziej uroczysty ton. Dla uczniów był to już nie tylko moment odbioru świadectw, lecz także chwila, w której mogli zobaczyć, jak duże znaczenie mają wspólna praca, obecność i szkolne relacje budowane przez cały rok.

W Mircu padły słowa wdzięczności i nie zabrakło poloneza

W Szkole Podstawowej w Mircu szczególne podziękowania odebrała Jadwiga Pastuszka, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej. Za wieloletnią pracę, opiekę nad najmłodszymi i wkład w ich wychowanie dziękowali jej wójt gminy Mirosław Seweryn, dyrektor szkoły Alicja Raczyńska, nauczyciele, uczniowie oraz rodzice.

Podniosły nastrój uroczystości dopełnił polonez w wykonaniu uczniów klas siódmej i ósmej. Na zakończenie wręczono także nagrody uczniom, którzy przez ostatnie dziesięć miesięcy wyróżnili się bardzo dobrymi wynikami w nauce i wzorowym zachowaniem.

Pożegnanie Beaty Stefańskiej miało wyjątkowy ciężar

W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Mircu dziękowano Beacie Stefańskiej – nauczycielce geografii, historii i rewalidacji, a wcześniej wieloletniej dyrektor placówki. To także ona była pomysłodawczynią i twórczynią pierwszej w województwie świętokrzyskim szkoły z oddziałami integracyjnymi, co nadało temu pożegnaniu szczególną rangę.

Słowa uznania popłynęły od dyrektor Joanny Serafin-Sieczki, wójta Mirosława Seweryna, współpracowników i rodziców. Uczniowie przygotowali własne pożegnanie, śpiewając piosenkę Marka Grechuty „Dni, których jeszcze nie znamy”.

W obu placówkach zakończenie roku stało się więc nie tylko formalnym zamknięciem nauki, ale też momentem, w którym wyraźnie widać, jak wiele w szkolnym rytmie znaczą nauczyciele, systematyczna praca uczniów i zwykła frekwencja. W jednym miejscu nagradzano wyniki, w drugim doceniano obecność przez cały rok – i właśnie takie szczegóły często najlepiej pokazują, kto naprawdę przepracował ten szkolny czas do końca.

na podstawie: Urząd Gminy w Mircu.