Przeżyła pacyfikację Boru Kunowskiego. Jej wspomnienia wracają przed rocznicą

FOT. Gmina Brody
W Borze Kunowskim 4 lipca 1943 roku nie kończy się na jednej dacie z historii. Wraca w opowieści Stanisławy Pszonak, która jako 10-latka przeżyła niemiecką pacyfikację i do dziś pamięta poranne strzały, strach w domu oraz śmierć ojca. Przed kolejną rocznicą mieszkańcy mogą wrócić do tej historii także przez ponadgodzinną rozmowę z bohaterką wspomnień. To zapis tragedii, w której zginęły 43 osoby, w tym dzieci.
- Dziecięce plany przerwane przez pacyfikację
- Uroczystości w Borze Kunowskim i rozmowa, która zostaje na długo
Dziecięce plany przerwane przez pacyfikację
Historia Stanisławy Pszonak mocno splata się z losem całej wsi. W chwili pacyfikacji była siódmym dzieckiem Jana i Marii Klepaczów, a jej myśli krążyły wokół pierwszej komunii. Matka uszyła jej białą sukienkę, a zwykłe dziecięce oczekiwanie miało bardzo szybko ustąpić miejsca strachowi.
„Mama uszyła mi skromną, białą sukieneczkę. Cieszyłam się na ten dzień, jak każda dziewczynka”.
Dalej przyszły strzały i chaos. Stanisława Pszonak wspominała, że mężczyźni próbowali się ukryć, a Niemcy mordowali lub zabierali ze wsi głównie ich. W domach narastał lęk, że okupanci podpalą zabudowania.
Uroczystości w Borze Kunowskim i rozmowa, która zostaje na długo
Pamięć o tamtym dniu w Gminie Brody wraca co roku, nie tylko podczas uroczystości przy pomniku w Borze Kunowskim. Tym razem rocznicowe obchody mają rozpocząć się w sobotę, 4 lipca, o godz. 9.45. To ważny moment nie tylko dla osób, które chcą oddać hołd ofiarom, ale też dla tych, którzy chcą lepiej zrozumieć, jak wyglądała niemiecka zbrodnia na ludności cywilnej i jak mocno zapisała się w rodzinnych wspomnieniach.
Warto sięgnąć także po obszerne nagranie rozmowy ze Stanisławą Pszonak. Centrum Kultury i Rekreacji w Brodach udostępniło ponadgodzinny materiał, który pozwala usłyszeć relację świadka bez skrótów i uproszczeń. To właśnie w takich zapisach historia nie zostaje zamknięta w kilku zdaniach – dostaje twarz, głos i szczegół, który pomaga zrozumieć skalę tamtej tragedii.
„Nie miał szans na przeżycie” – wspominała po latach, opisując śmierć ojca.
na podstawie: Urząd Gminy Brody.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Starachowicki klub książki popłynął do świata Czirokezów

Przeżyła pacyfikację Boru Kunowskiego. Jej wspomnienia wracają przed rocznicą

Jubileusz w Mircu zaskoczył wójta. W darze dostał strój ludowy

Wernisaż w Starachowicach odsłonił prace uczniów z całego roku

Starosta Starachowicki z wyjątkową statuetką po zjeździe sołtysów

Najmłodszy radny z Brodów otworzy sesję młodzieżowego sejmiku

Kamienna Brody Girls Team szuka nowych piłkarek. To wicemistrzynie województwa

Dwaj sołtysi z Mirca z tytułem Sołtysa Roku 2025 po zjeździe w Wąchocku

W Wąchocku sołtysi zjechali z całego regionu. Parszów wrócił z wyróżnieniem

W Brodach sieć wodociągowa pod presją. Gmina apeluje o oszczędzanie wody

W Brodach nagrodzono uczniów z wysokimi wynikami i konkursowymi sukcesami

„Lato bez Vat” w VOLVO – Najchętniej wybrane modele pośród marek premium w Polsce, teraz korzystniej o wartość większą niż VAT

Półmetek Volvo For Safety za nami – już niemal 62 tys. osób odwiedziło miasteczko bezpieczeństwa

Po Disco Grill ruszą dodatkowe autobusy. Dwie linie wyjadą z Radomskiej
Przydatne dane teleadresowe
- Co warto zobaczyć w Starachowicach? Odkryj najciekawsze miejsca w mieście
- Wielki Piec w Starachowicach. Historia, technologia i zwiedzanie
- Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Starachowicach - kontakt, dokumenty, procedury
- Zalew Lubianka w Starachowicach. Gdzie jest i jakie atrakcje oferuje?
- Parafia Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Starachowicach - kontakt i sakramenty
- Centrum Usług Społecznych w Starachowicach - kontakt, godziny, świadczenia
