Karnawałowe opowieści i dworkowe tajemnice przyciągnęły publiczność w Brodach

FOT. Gmina Brody
W sali Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego w Brodach zrobiło się jak na dawnych salonach – suknie, muzyka i opowieści o savoir‑vivre. Spotkanie o karnawale nad rzeką Kamienną skupiło miłośników historii z najbliższej okolicy i młodszych uczestników, dla których inscenizacja szlachcica okazała się największą atrakcją. Z wystąpienia wyłoniły się nie tylko anegdoty, lecz także nowe plany badawcze dotyczące zabytkowego dworku w Brodach.
- Izba Tradycji przywołała zwyczaje z doliny Kamiennej
- Między salonem a polowaniem – jak wyglądał karnawał na dworach
- Spotkanie w Brodach otworzyło nowe badawcze tropy – zapowiedź prelekcji w Starachowicach
Izba Tradycji przywołała zwyczaje z doliny Kamiennej
W prelekcji zatytułowanej „Dawny karnawał nad Kamienną” kustosz Grzegorz Bernaciak oprowadzał publiczność po świecie balów i zapustów, które przed laty żyły na terenach wokół rzeki. Spotkanie trwało około półtora godziny i ściągnęło uczestników z różnych miejscowości – nie tylko z Gminy Brody, ale też z:
- powiatu ostrowieckiego,
- powiatu kieleckiego.
W prezentacji multimedialnej przewinęły się zdjęcia, slajdy i opowieści o tym, jak moda, etykieta i rozrywka przenikały się między dworami. W centrum narracji znalazły się zarówno stroje i zaproszenia karnawałowe, jak i role, jakie odgrywały bale dla rodzin szlacheckich.
“Polowania, które były popularnym zwyczajem, wraz z upływem czasu straciły smak na rzecz balów.”
– Grzegorz Bernaciak, kustosz Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego
Między salonem a polowaniem – jak wyglądał karnawał na dworach
Prelekcja zwracała uwagę na wpływy z zagranicy – zwyczaje przywędrowały m.in. z Wiednia i Paryża – oraz na to, jak kształtował się dawnego typu savoir‑vivre. Bernaciak przypominał, że dla szlacheckich rodów karnawał był okazją do manifestacji pozycji i gustu:
“Dla rodziny szlacheckiej karnawał był swego rodzaju świętem. Na balach i salonach królowały dystyngowane stroje.”
– Grzegorz Bernaciak, kustosz Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego
Opowieści przeplatano lokalnymi wątkami – zaprezentowano historię orkiestry w Brodach, a element żywej inscenizacji dostarczył Sławomir Krzemiński, potomek szlachty mieszkający w Ostrowcu Świętokrzyskim , który przybył w stroju z epoki i z szablą w ręku przywitał gości. Taki obraz spodobał się zwłaszcza młodszej części publiczności.
Spotkanie w Brodach otworzyło nowe badawcze tropy – zapowiedź prelekcji w Starachowicach
Po wykładzie pojawiły się konkretne plany rozszerzenia działań badawczych. Grzegorz Bernaciak poinformował o nawiązaniu kontaktu z państwem Bałatami, spadkobiercami ponadstuletniego dworku w Brodach w stylu alpejskim, oraz o współpracy z dr. Krzysztofem Gęburą. Chodzi o odtworzenie historii domu, którego projekt przypisywany jest Stanisławowi Ignacemu Witkiewiczowi – miejscu, gdzie dawniej bywała „śmietanka towarzyska” i odbywano bale.
“Udało się nawiązać kontakt z państwem Bałatów… Spróbujmy odtworzyć historię obiektu.”
– Grzegorz Bernaciak, kustosz Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego
Bernaciak zaprosił też na kolejne spotkanie – prelekcję pod tym samym tytułem, która odbędzie się w Starachowicach. Choć termin nie został jeszcze podany, zapowiedź sugeruje, że program będzie łączył wykładowe fragmenty z pokazami i elementami inscenizacji.
Spotkanie pokazało, że lokalne opowieści o modzie, etykiecie i rozrywce potrafią przyciągnąć różne grupy wiekowe – od seniorów pamiętających rodzinne anegdoty, po dzieci zafascynowane strojami i rekwizytami. W praktycznym wymiarze warto śledzić komunikaty Izby Tradycji i instytucji kultury – kolejne spotkania mogą przynieść wystawy, publikacje lub spacerowe ścieżki historyczne związane z odkrywaną historią dworku.
na podstawie: Urząd Gminy Brody.
Autor: krystian

