Karnawałowe opowieści i dworkowe tajemnice przyciągnęły publiczność w Brodach

3 min czytania
Karnawałowe opowieści i dworkowe tajemnice przyciągnęły publiczność w Brodach

FOT. Gmina Brody

W sali Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego w Brodach zrobiło się jak na dawnych salonach – suknie, muzyka i opowieści o savoir‑vivre. Spotkanie o karnawale nad rzeką Kamienną skupiło miłośników historii z najbliższej okolicy i młodszych uczestników, dla których inscenizacja szlachcica okazała się największą atrakcją. Z wystąpienia wyłoniły się nie tylko anegdoty, lecz także nowe plany badawcze dotyczące zabytkowego dworku w Brodach.

  • Izba Tradycji przywołała zwyczaje z doliny Kamiennej
  • Między salonem a polowaniem – jak wyglądał karnawał na dworach
  • Spotkanie w Brodach otworzyło nowe badawcze tropy – zapowiedź prelekcji w Starachowicach

Izba Tradycji przywołała zwyczaje z doliny Kamiennej

W prelekcji zatytułowanej „Dawny karnawał nad Kamienną” kustosz Grzegorz Bernaciak oprowadzał publiczność po świecie balów i zapustów, które przed laty żyły na terenach wokół rzeki. Spotkanie trwało około półtora godziny i ściągnęło uczestników z różnych miejscowości – nie tylko z Gminy Brody, ale też z:

  • powiatu ostrowieckiego,
  • powiatu kieleckiego.

W prezentacji multimedialnej przewinęły się zdjęcia, slajdy i opowieści o tym, jak moda, etykieta i rozrywka przenikały się między dworami. W centrum narracji znalazły się zarówno stroje i zaproszenia karnawałowe, jak i role, jakie odgrywały bale dla rodzin szlacheckich.

“Polowania, które były popularnym zwyczajem, wraz z upływem czasu straciły smak na rzecz balów.”
Grzegorz Bernaciak, kustosz Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego

Między salonem a polowaniem – jak wyglądał karnawał na dworach

Prelekcja zwracała uwagę na wpływy z zagrani­cy – zwyczaje przywędrowały m.in. z Wiednia i Paryża – oraz na to, jak kształtował się dawnego typu savoir‑vivre. Bernaciak przypominał, że dla szlacheckich rodów karnawał był okazją do manifestacji pozycji i gustu:

“Dla rodziny szlacheckiej karnawał był swego rodzaju świętem. Na balach i salonach królowały dystyngowane stroje.”
Grzegorz Bernaciak, kustosz Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego

Opowieści przeplatano lokalnymi wątkami – zaprezentowano historię orkiestry w Brodach, a element żywej inscenizacji dostarczył Sławomir Krzemiński, potomek szlachty mieszkający w Ostrowcu Świętokrzyskim , który przybył w stroju z epoki i z szablą w ręku przywitał gości. Taki obraz spodobał się zwłaszcza młodszej części publiczności.

Spotkanie w Brodach otworzyło nowe badawcze tropy – zapowiedź prelekcji w Starachowicach

Po wykładzie pojawiły się konkretne plany rozszerzenia działań badawczych. Grzegorz Bernaciak poinformował o nawiązaniu kontaktu z państwem Bałatami, spadkobiercami ponadstuletniego dworku w Brodach w stylu alpejskim, oraz o współpracy z dr. Krzysztofem Gęburą. Chodzi o odtworzenie historii domu, którego projekt przypisywany jest Stanisławowi Ignacemu Witkiewiczowi – miejscu, gdzie dawniej bywała „śmietanka towarzyska” i odbywano bale.

“Udało się nawiązać kontakt z państwem Bałatów… Spróbujmy odtworzyć historię obiektu.”
Grzegorz Bernaciak, kustosz Izby Tradycji i Dziedzictwa Kulturowego

Bernaciak zaprosił też na kolejne spotkanie – prelekcję pod tym samym tytułem, która odbędzie się w Starachowicach. Choć termin nie został jeszcze podany, zapowiedź sugeruje, że program będzie łączył wykładowe fragmenty z pokazami i elementami inscenizacji.

Spotkanie pokazało, że lokalne opowieści o modzie, etykiecie i rozrywce potrafią przyciągnąć różne grupy wiekowe – od seniorów pamiętających rodzinne anegdoty, po dzieci zafascynowane strojami i rekwizytami. W praktycznym wymiarze warto śledzić komunikaty Izby Tradycji i instytucji kultury – kolejne spotkania mogą przynieść wystawy, publikacje lub spacerowe ścieżki historyczne związane z odkrywaną historią dworku.

na podstawie: Urząd Gminy Brody.

Autor: krystian