Kopciuszek w Jagodnem oczarował gości i pokazał siłę szkolnej sceny

2 min czytania
Kopciuszek w Jagodnem oczarował gości i pokazał siłę szkolnej sceny

FOT. Gmina Mirzec

W szkolnej sali w Jagodnem na chwilę zniknęły zwykłe ławki, a pojawiła się prawdziwa baśniowa scena. Dzień przed Międzynarodowym Dniem Teatru uczniowie pokazali „Kopciuszka” tak, że na widowni raz po raz słychać było uznanie dla gry, kostiumów i dopracowanej oprawy. To był występ, w którym najmłodsi zagrali z wyczuciem, a całe przedstawienie wyraźnie niosło ze sobą więcej niż samą szkolną zabawę.

  • W Jagodnem szkolna sala na moment stała się prawdziwym teatrem
  • Za kostiumami i ruchem scenicznym stała długa, cierpliwa praca
  • Brawa, które zostały po ostatniej scenie

W Jagodnem szkolna sala na moment stała się prawdziwym teatrem

Przedstawienie odbyło się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym im. Oresta Kuźmaka w Jagodnem i zostało przygotowane przez uczniów koła teatralnego w ramach projektu „Akademia Liderów Edukacji”. Twórcy sięgnęli po „Kopciuszka” inspirowanego bajką muzyczną Jana Brzechwy, a efektem była żywa, dopracowana inscenizacja, która zebrała wiele pochwał za scenografię i swobodę młodych aktorów.

Na widowni zasiedli między innymi wójt Gminy Mirzec Mirosław Seweryn, kierowniczki projektu Joanna Lurzyńska i Marzena Piwowarczyk, główna księgowa Centrum Usług Wspólnych w Mircu Dorota Szot, radna i sołtys sołectwa Jagodne Teresa Sieczka oraz przewodnicząca Rady Rodziców Matylda Banasik. Obok nich siedzieli nauczyciele, rodzice, dziadkowie, przedszkolacy i uczniowie szkoły. Tak szeroka publiczność dobrze pokazała, że szkolny spektakl w Jagodnem urósł do wydarzenia, które łączy kilka pokoleń wokół jednej sceny.

Za kostiumami i ruchem scenicznym stała długa, cierpliwa praca

Występ nie wziął się z przypadku. Uczniowie musieli opanować role, zsynchronizować ruch, przygotować stroje i dopracować scenografię, a to wymagało wielu prób i konsekwencji. Reżyserią zajęła się Wiesława Działak, opiekunka koła teatralnego, wspierana przez Małgorzatę Mindę przy dźwięku oraz Małgorzatę Biernacką odpowiedzialną za scenografię. W przygotowaniach pomagały też dyrektor Joanna Serafin-Sieczka, Beata Stefańska i Sylwia Koriat.

W główne role wcielili się uczniowie klas III i V:

  1. Kopciuszek – Maja Stępniewska
  2. Macocha – Hanna Sieczka
  3. Kasieńka – Klara Niewczas
  4. Haneczka – Zofia Zawisza
  5. Wróżka – Anna Bąk
  6. Ochmistrz – Miłosz Śniegulski
  7. Król – Jakub Dobosz
  8. Królewicz – Jan Szumański
  9. Narrator – Weronika Michta

Zaplecze techniczne tworzyli Jan Banasik, Filip Śniegulski, Oskar Mądry i Kacper Mech. To właśnie taka praca, mniej widoczna z sali, zwykle decyduje o tym, czy szkolne przedstawienie płynie lekko i bez potknięć.

Brawa, które zostały po ostatniej scenie

Po zakończeniu spektaklu uznanie dla młodych wykonawców i wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie widowiska wyraził wójt Gminy Mirzec Mirosław Seweryn. W Jagodnem wybrzmiało to jak jasny sygnał, że szkolny teatr nie jest dodatkiem do zajęć, ale ważną częścią wychowania, która uczy współpracy, odwagi i odpowiedzialności za wspólny efekt.

na podstawie: Urząd Gminy w Mircu.

Autor: krystian