Jaz Staszica wychodzi z cienia i przypomina o planie, który zmieniał region

Jaz Staszica wychodzi z cienia i przypomina o planie, który zmieniał region

FOT. Gmina Brody

W Brodach stary jaz znów trafia na pierwszy plan, choć przez lata pozostawał raczej tłem niż bohaterem opowieści o Dolinie Kamiennej. Wody Polskie rozpoczęły kampanię, która ma wydobyć ten zabytek z zapomnienia i pokazać, że obok przyrody stoi tu kawał technicznej historii. To miejsce nie jest przypadkowe – uchodzi za najstarszy nieczynny jaz w Polsce i mocno wyrasta z myśli Staszica.

  • Wody Polskie chcą wyciągnąć zabytek z zapomnienia
  • Najstarszy nieczynny jaz w Polsce przypomina o dawnym planie na rozwój regionu

Wody Polskie chcą wyciągnąć zabytek z zapomnienia

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie ruszył z działaniami promującymi Jaz Staszica w Brodach. W komunikacie instytucja podkreśla, że chodzi nie tylko o sam obiekt, ale też o przypomnienie szerszego dziedzictwa regionu, w którym krajobraz i przemysł przez lata splatały się ze sobą.

„Staszicowski Jaz to dziedzictwo, które warto odkryć na nowo. Jako Wody Polskie staramy się wydobyć zabytek z niepamięci, przy okazji pokazując jego wartości mieszkańcom, turystom, szkołom oraz wszystkim miłośnikom przyrody i historii” – informuje Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie.

Taki sposób opowiadania o Brodach ma znaczenie szersze niż sama promocja jednego zabytku. To sygnał, że miejsca kojarzone dotąd głównie z infrastrukturą wodną mogą stać się punktem wyjścia do poznawania historii całej Doliny Kamiennej.

Najstarszy nieczynny jaz w Polsce przypomina o dawnym planie na rozwój regionu

Jaz Staszica znajduje się w sercu Doliny Kamiennej, w otoczeniu śladów przemysłowej przeszłości tego obszaru. Obiekt został odrestaurowany i uchodzi za najstarszy nieczynny jaz w Polsce. Jest też jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów dawnego systemu hydrotechnicznego.

W opisie Wód Polskich pojawia się również przypomnienie, że to świadectwo XIX-wiecznej myśli technicznej rozwijanej zgodnie z tak zwanym planem staszicowskim, czyli koncepcją modernizacji Staropolskiego Okręgu Przemysłowego. Dla osób interesujących się historią regionu to ważny trop – jaz nie jest wyłącznie zabytkiem techniki, ale też materialnym śladem ambicji, które miały zmieniać cały ten teren.

Instytucja zapowiada, że na swojej stronie przybliża zarówno genezę obiektu, jak i powody, dla których warto go zobaczyć. To dobra wiadomość dla tych, którzy szukają w regionie czegoś więcej niż oczywistych atrakcji – miejsca, gdzie natura, technika i pamięć o dawnym rozwoju spotykają się w jednym punkcie.

na podstawie: Urząd Gminy Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.