Folklor spotkał strażacki sprzęt. Majówka w Mircu miała wiele odsłon

Folklor spotkał strażacki sprzęt. Majówka w Mircu miała wiele odsłon

FOT. Gmina Mirzec

Na scenie w Mircu mieszały się dziecięcy śpiew, taniec i strażackie wozy ustawione obok placu. Mirzecka Majówka połączyła patriotyczny początek, folklorystyczny pokaz i prezentację sprzętu OSP w jedno, wyraźnie lokalne święto. Najwięcej uwagi przyciągały dzieci i młodzież, ale obok nich swoje miejsce znaleźli druhowie, konkursowa praca uczennicy oraz strefa zabawy dla rodzin. W takim układzie łatwo było zobaczyć, jak wiele różnych aktywności mieści się w jednej gminnej uroczystości.

  • Najmłodsi dali początek folklorystycznemu pokazowi
  • Strażacki sprzęt i konkurs na logo dopełniły święta

Najmłodsi dali początek folklorystycznemu pokazowi

Po części patriotycznej scenę przejęły zespoły folklorystyczne działające w gminie Mirzec. Najpierw wystąpili najmłodsi – dzieci i młodzież z Zespołu Dziecięco–Młodzieżowego „Hanecki” pod opieką Izabeli Surdy-Niewczas oraz „Roztańczone Nutki”, prowadzone przez Małgorzatę Wyderską i Honoratę Łęcką.

Potem przyszła kolej na kolejne grupy, które pokazały, że lokalny folklor ma w gminie kilka silnych odcieni. Na scenie pojawiły się:

  • „Trębolanki” z Trębowca,
  • „Jutrzenka” z Ostrożanki,
  • „Osinianki” z Osin,
  • „Kumosie” z Gadki,
  • „Małyska Dolina” z Małyszyna,
  • „Tychowianie” z Tychowa Nowego,
  • „Mirczanie” z Mirca.

Każdy zespół wniósł własny rytm, strój i sposób śpiewania, a całość nie przypominała przypadkowego przeglądu. To był raczej obraz gminy opowiedziany muzyką i ruchem – od dziecięcej energii po bardziej dojrzałe, sceniczne wykonania.

Największe zaskoczenie przygotowały „Roztańczone Nutki”. Dziewczęta zatańczyły do piosenek wykonywanych przez wszystkie zespoły, a na finał niemal wszyscy wykonawcy połączyli siły i wspólnie zaśpiewali jedną z końcowych piosenek. Taki domykający moment nadał majówce charakter wspólnotowego spotkania, a nie tylko pokazowego występu.

Strażacki sprzęt i konkurs na logo dopełniły święta

W trakcie wydarzenia sporo uwagi zebrała także prezentacja samochodów pożarniczych używanych przez jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w gminie Mirzec. Druhowie pokazali nie tylko wozy, lecz także część specjalistycznego wyposażenia, z którego korzystają podczas wyjazdów i akcji. W kontekście zbliżającego się Międzynarodowego Dnia Strażaka, przypadającego 4 maja, taki pokaz miał wymiar nie tylko widowiskowy, ale i praktyczny – przypominał, jak szerokie zaplecze stoi za pracą ochotników.

Podczas majówki wyróżniono też młodą autorkę konkursowej pracy. Dyplom i nagrodę za logo Spółdzielni Energetycznej w Mircu odebrała Aleksandra Bąk, uczennica czwartej klasy Szkoły Podstawowej w Osinach. Jej projekt wybrano spośród 50 propozycji nadesłanych na konkurs, co pokazuje, że nawet w takich inicjatywach najmłodsi potrafią wnieść świeże spojrzenie.

Organizatorzy zadbali również o bardziej swobodną, rodzinną stronę imprezy. Dla dzieci przygotowano dmuchany plac zabaw, pojawiła się wata cukrowa serwowana przez radnych Młodzieżowej Rady Gminy Mirzec, a także popcorn i kiełbaski przy stanowisku Polskiego Instytutu Rozwoju Rodziny. Swoje miejsce miał też punkt starachowickiej placówki Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Dzięki temu majówka nie kończyła się na scenie – rozlewała się na cały teren wydarzenia, łącząc występy, strażacką prezentację i zwykłą, spokojną obecność uczestników.

na podstawie: Gmina Mirzec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Mirzec). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.