Rowerowa sieć Starachowic rośnie. Kolejne odcinki już w budowie

Rowerowa sieć Starachowic rośnie. Kolejne odcinki już w budowie

FOT. UM Starachowice

Na ul. Kolejowej widać już, jak domyka się brakujący fragment rowerowego układu. W Starachowicach nie chodzi jednak o jedną ścieżkę, ale o serię połączeń, które mają spiąć osiedla i główne ulice w jedną, bezpieczniejszą trasę. Do sieci dochodzą kolejne odcinki, a część prac ma ruszyć na kilku ważnych arteriach miasta. W tle są środki unijne, przetargi i bardzo konkretny cel – wygodniejszy dojazd na dwóch kółkach.

  • Na Kolejowej powstaje brakujące połączenie między dwiema trasami
  • Radomska i Piłsudskiego wchodzą do kolejnego etapu
  • Sieć ma spinać osiedla i ulice w jeden układ

Na Kolejowej powstaje brakujące połączenie między dwiema trasami

Pod koniec 2025 roku starachowicka sieć rowerowa miała już ponad 22 km. Teraz dochodzą do niej kolejne fragmenty, a jeden z ważniejszych powstaje przy ul. Kolejowej. To odcinek, który ma połączyć trasę kończącą się przy Bazaltach z drogą biegnącą od Dworca Wschodniego. W skali mapy wygląda to na niewielki fragment. W codziennym ruchu oznacza jednak domknięcie ważnego przejazdu i mniej nerwowych manewrów na styku ulic.

„Dziś odwiedziłem budowę ścieżki przy ul. Kolejowej. Połączy ona trasę kończącą się przy Bazaltach z tą biegnącą od Dworca Wschodniego” – mówi prezydent Starachowic Marek Materek.

Zakres robót przy Kolejowej jest szerszy niż sama droga dla rowerów. Wykonawca zapowiada wykonanie bitumicznej nawierzchni dla rowerzystów, chodnika z kostki betonowej, oznakowania pionowego i poziomego oraz oświetlenia. To ważne, bo właśnie takie detale decydują o tym, czy przejazd staje się rzeczywiście bezpieczny także po zmroku i w gorszych warunkach pogodowych.

„Przebudowa pasa drogowego ul. Kolejowej w związku z budową dróg rowerowych to inwestycja polegająca na wykonaniu: drogi dla rowerów o nawierzchni bitumicznej, drogi dla pieszych o nawierzchni z kostki betonowej, oznakowania pionowego i poziomego oraz oświetlenia drogowego” – informuje wykonawca.

Wartość tej części prac to blisko 520 tys. zł, z czego 85 proc. stanowią środki unijne. To pokazuje, że rozwój infrastruktury rowerowej nie opiera się wyłącznie na miejskim budżecie, ale korzysta też z zewnętrznego wsparcia, które przyspiesza kolejne połączenia.

Radomska i Piłsudskiego wchodzą do kolejnego etapu

Równolegle przygotowywane są następne odcinki przy ul. Radomskiej i Marszałka J. Piłsudskiego. Miasto wybrało najkorzystniejsze oferty w postępowaniu przetargowym, a prace mają objąć miejsca, w których rowerowe powiązania od dawna były uzupełniane krok po kroku.

Najkorzystniejsze oferty złożyły: – dla ul. Radomskiej i ul. Piłsudskiego firma „DROMAR” R. L. Bożek z Ostrowca Świętokrzyskiego , – dla ul. Kolejowej firma „BUDROMOST-STARACHOWICE” z Wąchocka.

Skala tych odcinków jest różna, ale wszystkie układają się w jedną logikę miejskiej sieci: – ul. Radomska – 257,1 m i 331 299,76 zł, – ul. Marszałka Piłsudskiego – 121,6 m i 175 940,55 zł, – ul. Kolejowa – 369,9 m i 518 632,98 zł.

To nie są odcinki spektakularne długością, ale właśnie takie krótsze fragmenty często decydują o tym, czy rowerem da się przejechać bez przerywania trasy. Brak kilkuset metrów bywa w mieście barierą większą niż kilka kilometrów dobrze zaprojektowanej drogi.

Sieć ma spinać osiedla i ulice w jeden układ

Prezydent Starachowic zapowiada, że rozbudowa nie zatrzyma się na tych trzech inwestycjach. W 2026 roku mają powstać nowe odcinki także przy ulicach Sadowej, Żytniej i Batalionów Chłopskich. W planach są również kolejne prace przy Radomskiej, Piłsudskiego i Kolejowej. Taki zestaw inwestycji pokazuje, że miasto nie buduje pojedynczych wysp, lecz próbuje domknąć całość i połączyć ze sobą ważne punkty układu drogowego.

Wszystkie trzy przedsięwzięcia realizowane są w ramach budżetowego zadania dotyczącego poprawy komunikacji publicznej na terenie Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Miasta Północy. W praktyce oznacza to, że rowerowa infrastruktura staje się częścią większej układanki transportowej, a nie dodatkiem stawianym obok głównych kierunków ruchu.

Dla mieszkańców najważniejsze jest jednak coś prostszego: coraz więcej miejsc w Starachowicach da się połączyć jednym, ciągłym przejazdem. Bez zbędnych przerw, bez szukania objazdów i bez ryzykownych skrótów po jezdni. To właśnie z takich fragmentów składa się codzienna wygoda poruszania się po mieście.

na podstawie: Starachowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Starachowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.