Na Żeromskiego rusza nowa pomoc. Stary budynek zyska drugie życie

Na Żeromskiego rusza nowa pomoc. Stary budynek zyska drugie życie

FOT. UM Starachowice

Na Żeromskiego 1A w Starachowicach szykuje się zmiana, której nie widać jeszcze na pierwszy rzut oka, ale jej ciężar jest bardzo konkretny. Dawna siedziba Międzyszkolnego Ośrodka Gimnastyki Korekcyjnej ma zostać przekształcona w miejsce wsparcia dla osób z przewlekłymi zaburzeniami psychicznymi i ich bliskich. Miasto dostało na drugi etap prac 3,6 mln zł z Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. To oznacza, że projekt, który przez lata czekał na finał, wreszcie wchodzi w decydującą fazę.

  • Ministerialne pieniądze domkną projekt przy Żeromskiego
  • Miejsce ma odciążyć opiekunów i dać szansę na normalny dzień
  • Remont wyjdzie poza wnętrza i obejmie także otoczenie budynku

Ministerialne pieniądze domkną projekt przy Żeromskiego

Obiekt przy ul. Żeromskiego 1A ma za sobą kilka żyć. Najpierw działało tu przedszkole, później ośrodek gimnastyki korekcyjnej. Teraz budynek ma dostać funkcję, która odpowiada na zupełnie inne potrzeby niż kiedyś. Chodzi o filię Środowiskowego Domu Samopomocy typu C, przeznaczoną dla osób z innymi przewlekłymi zaburzeniami czynności psychicznych.

Prezydent Starachowic Marek Materek poinformował, że wsparcie z resortu pozwoli nie tylko dokończyć remont, ale też wyposażyć obiekt od podstaw. Jak podkreślił, to ważny krok po latach starań o pieniądze na zamknięcie inwestycji.

„To znakomite informacje dla naszego miasta” – zaznaczył Marek Materek.

W praktyce chodzi o zamknięcie całego procesu, który zaczął się już kilka lat temu. Pierwszy etap prac wykonano w 2021 roku i kosztował on 548 891,31 zł. Wtedy skupiono się na robotach wewnętrznych i instalacyjnych. Teraz przychodzi czas na dalszą przebudowę i wyposażenie budynku.

Miejsce ma odciążyć opiekunów i dać szansę na normalny dzień

Nowa filia ma działać dla 30 osób, a w budynku przewidziano też 8 miejsc pobytu całodobowego. To ważne zwłaszcza dla rodzin, które na co dzień łączą pracę, obowiązki domowe i opiekę nad chorym bliskim. Placówka ma być oddalona o kilkaset metrów od siedziby ŚDS oraz Centrum Opiekuńczo-Mieszkalnego przy ul. Reja i Kochanowskiego, dzięki czemu cały ten fragment miasta zacznie tworzyć spójny punkt wsparcia.

Władze miasta zwracają uwagę, że pandemia wyraźnie pokazała skalę problemu. Według danych przedstawionych przez urząd miejski pod opieką Centrum Usług Społecznych w Starachowicach znajduje się obecnie około 200 osób z podobnymi trudnościami. Z kolei w Poradni Psychiatryczno-Psychologicznej w ciągu roku udziela się około 2000 porad.

Wśród danych z zaplecza pomocy społecznej widać też skalę potrzeb związanych z niepełnosprawnością:

  • w 2025 roku do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Starachowicach wpłynęło 279 wniosków o dofinansowanie turnusów rehabilitacyjnych,
  • złożono 567 wniosków o dofinansowanie środków ortopedycznych i materiałów pomocniczych,
  • wnioski dotyczyły osób ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności.

Urząd zwraca przy tym uwagę, że choroba Alzheimera wciąż bywa spychana na margines rozmów o opiece, choć dotyka nie tylko chorych, lecz także ich najbliższych. Nowa filia ma właśnie to zmienić.

Remont wyjdzie poza wnętrza i obejmie także otoczenie budynku

Zakres prac jest szeroki. Po uruchomieniu drugiego etapu inwestycji w budynku mają zostać wymienione drzwi i podłogi, powstaną nowe ściany działowe, a całość zyska nowe instalacje, w tym centralne ogrzewanie i ciepłą wodę użytkową. Miasto planuje również przebudowę tarasu, dostosowanie obiektu do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, modernizację schodów zewnętrznych oraz zagospodarowanie ogrodu.

To nie będzie tylko remont techniczny. Po zakończeniu prac obiekt ma zostać urządzony tak, by można było z niego korzystać bez przeszkód przez osoby wymagające stałego wsparcia. W środku mają się znaleźć m.in.:

  • pomieszczenia mieszkalne,
  • pracownia kulinarna,
  • zmywalnia,
  • jadalnia,
  • sala do rehabilitacji,
  • sala relaksacyjna,
  • łazienki i szatnie.

Po wszystkim budynek ma spełniać standardy środowiskowego domu samopomocy i być gotowy do codziennego funkcjonowania. Dla rodzin oznacza to bardzo konkretną ulgę: kilka godzin dziennego wytchnienia, możliwość załatwienia spraw, wyjścia do pracy czy zwykłego oddechu od opiekuńczej presji. W mieście, w którym potrzeby tego typu są dobrze widoczne w statystykach, taka placówka może stać się jednym z najważniejszych punktów pomocy dla osób zmagających się z chorobą i dla tych, którzy czuwają przy nich każdego dnia.

na podstawie: Starachowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Starachowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.