W szpitalu w Starachowicach zwykłe mycie rąk ma największą wagę

W szpitalu w Starachowicach zwykłe mycie rąk ma największą wagę

FOT. Szpital Starachowice

W szpitalu czasem o bezpieczeństwie nie decyduje spektakularny zabieg, lecz kilka sekund przy dozowniku z płynem. W Starachowicach przypomniano o tym przy okazji Światowego Dnia Higieny Rąk, obchodzonego pod hasłem „Action saves lives”. To jeden z tych tematów, które brzmią zwyczajnie, a w oddziałach nabierają ciężaru codziennej walki o zdrowie pacjentów. WHO od lat powtarza, że czyste ręce to bariera, której nie warto lekceważyć.

  • Zwykły gest, który w szpitalu waży więcej niż się wydaje
  • Pięć momentów, gdy ręce trzeba oczyścić od razu

Zwykły gest, który w szpitalu waży więcej niż się wydaje

Światowy Dzień Higieny Rąk został ustanowiony przez Światową Organizację Zdrowia w 2009 roku i jest częścią globalnej inicjatywy „SAVE LIVES: Clean Your Hands”. Jej sens pozostaje prosty, choć stawka jest wysoka – ograniczyć zakażenia związane z opieką zdrowotną i przypomnieć, że podstawowe procedury często decydują o bezpieczeństwie chorych.

W szpitalnym rytmie nie ma miejsca na przypadkowość. Personel medyczny wykonuje dziesiątki czynności, przy których czyste ręce stają się pierwszą linią ochrony. To szczególnie ważne dziś, gdy rośnie oporność na antybiotyki, a zakażenia szpitalne wciąż pozostają realnym zagrożeniem.

„Action saves lives” – działanie ratuje życie.
„Czyste ręce – działanie ratuje życie”.

Pięć momentów, gdy ręce trzeba oczyścić od razu

WHO wskazuje pięć sytuacji, w których higiena rąk nie powinna czekać ani chwili dłużej:

– przed kontaktem z pacjentem,
– przed wykonaniem procedury aseptycznej,
– po ryzyku kontaktu z płynami ustrojowymi,
– po kontakcie z pacjentem,
– po kontakcie z otoczeniem pacjenta.

To prosta lista, ale właśnie ona porządkuje pracę w szpitalu i zmniejsza ryzyko przenoszenia drobnoustrojów między pacjentami, salami i sprzętem medycznym.

Równie ważny jest wybór metody. Preparaty na bazie alkoholu sprawdzają się wtedy, gdy dłonie nie są widocznie zabrudzone. Mycie wodą z mydłem jest konieczne, gdy ręce są brudne, wilgotne albo po kontakcie z drobnoustrojami takimi jak Clostridium difficile. W ochronie zdrowia nie chodzi więc o sam odruch, ale o właściwą reakcję w odpowiednim momencie.

Właśnie dlatego Szpital Starachowice przypomina, że higiena rąk nie jest dodatkiem do medycyny. To jeden z jej fundamentów. I choć sam gest trwa krótko, jego znaczenie potrafi wybrzmieć długo.

na podstawie: Powiatowy Zakład Opieki Zdrowotnej w Starachowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Szpital Starachowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.