Strażacy w centrum uwagi. To święto przypomina, kto pierwszy wchodzi tam, gdzie inni uciekają

Strażacy w centrum uwagi. To święto przypomina, kto pierwszy wchodzi tam, gdzie inni uciekają

FOT. Urząd Gminy w Mircu

Gdy inni szukają bezpiecznego dystansu, oni zbliżają się do ognia, dymu i rozlanej paniki. Międzynarodowy Dzień Strażaka przypomina nie tylko o pożarach, ale też o akcjach ratowniczych, wypadkach i podtopieniach, czyli o sytuacjach, w których liczy się szybka decyzja. To święto ludzi, których praca często zaczyna się tam, gdzie dla większości zaczyna się strach.

Strażacy zawodowi i ochotnicy tworzą zaplecze, bez którego wiele interwencji trwałoby dłużej i kończyło się znacznie gorzej. Jedni wyjeżdżają do pożarów, inni wspierają działania na drogach, przy wichurach, zalaniach czy innych nagłych zdarzeniach. W obu przypadkach potrzebne są wyszkolenie, odporność i gotowość do działania o każdej porze.

W dniu ich święta najczęściej padają życzenia zdrowia i bezpiecznych powrotów z akcji. I nie jest to tylko grzecznościowa formuła. Za każdym alarmem stoi bowiem praca, która wymaga zimnej krwi, dyscypliny i zaufania, że pomoc naprawdę nadejdzie na czas.

na podstawie: Gmina Mirzec.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy w Mircu). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.