Kamienna Brody dowiozła remis w osłabieniu i wyszła z Kunowa z punktem

FOT. Gmina Brody
Na boisku w Kunowie szybko zrobiło się nerwowo, a mecz zamiast płynąć, zaczął się szarpać. Kamienna Brody przez większą część spotkania musiała grać w dziesiątkę, ale nie spuściła głowy i zdołała wrócić do gry przed przerwą. Remis 1:1 nie był dla tego zespołu zwykłym wynikiem – to był efekt walki, odporności i chłodnej głowy w trudnym momencie.
- Czerwona kartka zmieniła obraz spotkania
- Gol Marca dał oddech, a druga połowa należała do gości
Czerwona kartka zmieniła obraz spotkania
Stal Kunów objęła prowadzenie już po kwadransie i wydawało się, że gospodarze spróbują pójść za ciosem. Sytuacja skomplikowała się jednak w 34. minucie, kiedy Paweł Mikos zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Od tego momentu Kamienna Brody musiała doganiać mecz z wyraźnym ciężarem na plecach.
Zespół z Kamiennej Brody nie rozsypał się po osłabieniu. Przeciwnie – jeszcze przed zejściem do szatni wyrównał i to w momencie, który ustawił dalszy przebieg rywalizacji. W doliczonym czasie pierwszej połowy trafił Klaudiusz Marzec, wykorzystując rzut wolny i dając gościom oddech po nerwowym fragmencie gry.
„W meczu było sporo emocji, niestety nie zawsze sportowych” – ocenił Mariusz Wójcik, trener Kamiennej Brody.
Gol Marca dał oddech, a druga połowa należała do gości
Po przerwie Kamienna Brody miała swoje momenty i – jak podkreślił szkoleniowiec – grała pod dyktando własnych założeń. Nie brakowało okazji, ale zabrakło skuteczności, by przekuć przewagę w zwycięstwo. Wójcik zwrócił uwagę, że jego piłkarze potrafili utrzymać intensywność mimo gry w osłabieniu, a to w meczach na takim poziomie często waży niemal tyle samo co punkty.
„Grając mniejszą liczbą zawodników poradziliśmy sobie znakomicie” – mówił trener.
W jego ocenie drużynie zabrakło jedynie większego spokoju na początku meczu, bo to tam mógł rozstrzygnąć się los spotkania. Mimo tego wyjazd z Kunowa nie zakończył się pustymi rękami. Jeden punkt na trudnym terenie, w meczu pełnym napięcia, ma swoją wartość.
Przed Kamienną Brody kolejne domowe spotkanie. W niedzielę, 10 maja, zespół podejmie Astrę Piekoszów. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17 na stadionie przy ul. Sportowej.
na podstawie: Gmina Brody.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

Rondo w Tychowie Starym otrzyma imię księdza Romana Kotlarza

Ranny dzik leżał przy drodze. Dzielnicowi z Brodów ruszyli z pomocą

Święto Wojska Polskiego w Starachowicach. Msza, hołd i koncert

Sześć sekund może wystarczyć. Konkurs czeka na krótkie filmy

Rondo w Tychowie Starym i pamięć o księdzu Romanie Kotlarzu

Pierwszy Nightskating w Starachowicach. Około 10 kilometrów na rolkach

Bieg Rudnika przyciągnął tłumy. Najmłodsi pokonywali nawet 1200 metrów

Ludowe rytmy i debiut na scenie. Festiwal połączył zespoły

Zabytkowy Jelcz pojawi się na trasach. Pasażerów czeka ważna uwaga

Bezpłatna pomoc prawna dla mieszkańców powiatu. Porady także przez telefon

Zbiornik w Brodach znów może piętrzyć wodę. To ważne dla bezpieczeństwa

Najpierw rodzinny piknik, potem ligowe emocje w Brodach

Asfaltowa droga coraz bliżej. W Jagodnem-Kolonii trwa duża inwestycja

W Węglowie powstało nowe koło. „Węglowianie” zapraszają do działania
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Gadce - kontakt, historia, zasięg
- Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starachowicach - msze, kancelaria, sakramenty
- Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Starachowicach - kontakt, dokumenty, procedury
- PWiK Starachowice - kontakt, godziny, awarie i e-faktura
- Urząd Stanu Cywilnego Starachowice - kontakt, sprawy, godziny
- Apteki Krynki, gmina Brody, powiat starachowicki - adresy, telefony, godziny otwarcia
