W Starachowicach projekt szwajcarski ma już własne zaplecze

W Starachowicach projekt szwajcarski ma już własne zaplecze

FOT. UM Starachowice

W starachowickim urzędzie sprawy szwajcarskiego projektu przestały być rozproszone po różnych komórkach. Od marca działa osobne biuro, które ma pilnować pieniędzy, koordynować zadania i trzymać w ryzach cały proces – od formalności po promocję. Dla miasta to nie tylko organizacyjna zmiana. Stawką jest sprawne wykorzystanie środków i czytelny efekt, który mieszkańcy mają zobaczyć nie w tabelach, lecz w konkretnych działaniach.

  • W jednym biurze mają się spotkać finanse, kontrola i umowy
  • Projekt ma trafić do mieszkańców przez webinary i podcasty
  • W Pałacyku ruszą spotkania, warsztaty i wsparcie dla NGO

W jednym biurze mają się spotkać finanse, kontrola i umowy

Nowa komórka Urzędu Miejskiego w Starachowicach została powołana do obsługi projektu finansowanego z Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy oraz z budżetu państwa. Jej zadanie brzmi technicznie, ale w tle chodzi o coś bardzo praktycznego: żeby nadzór nad wydatkami, rozliczeniami i zgodnością z umową nie rozpraszał się między kilka miejsc.

Jak wyjaśnia zastępca prezydenta Marcin Gołębiowski, centralizacja ma ułatwić kontrolę nad wydatkami i współpracę z partnerami projektu.

„Nadzór nad prawidłową realizacją budżetu projektu, w tym kontrola kwalifikowalności wydatków oraz zgodności z umową o dofinansowanie odbywała się w jednym miejscu”.

W biurze pracują osoby odpowiedzialne za finanse, promocję i obszar innowacji społecznych. Kierownictwo powierzono Martynie Stępień, a wsparcie merytoryczne zapewnia Natalia Świgoń. Do zespołu dołączyła też Kinga Niewczas, która zajmie się stroną finansową projektu. Jej zakres pracy obejmuje monitorowanie wydatków, analizy budżetowe, prognozy oraz prowadzenie ewidencji księgowej.

To ważne także z punktu widzenia mieszkańców. Przy dużych projektach zewnętrznych liczy się nie tylko to, ile pieniędzy uda się zdobyć, ale czy zostaną wydane zgodnie z zasadami i bez opóźnień. Osobne biuro ma skrócić drogę decyzji i zmniejszyć ryzyko chaosu.

Projekt ma trafić do mieszkańców przez webinary i podcasty

W zespole pojawił się również Maciej Cieciora, odpowiedzialny za promocję przedsięwzięcia „AkTYwne Miasto. Razem dla rozwoju Starachowic”. To właśnie ta część projektu ma tłumaczyć jego sens zwykłym, codziennym językiem – przez stronę internetową, media społecznościowe i działania informacyjne.

Gołębiowski zapowiada, że komunikacja nie ograniczy się do komunikatów i suchych informacji.

„Chcemy to robić w atrakcyjnej formie i takim sposobem komunikacji będą między innymi webinary tworzące cykl »Ty, My. Razem dla Starachowic«, a także specjalne podcasty »AkTYwne Miasto«”.

To istotna zmiana, bo w takich projektach sama realizacja nie wystarcza. Bez dobrego wyjaśnienia łatwo zgubić sens działań, a przecież chodzi o pieniądze, które mają pracować dla miasta i jego instytucji. Webinary oraz podcasty mają pokazać, co dzieje się na kolejnych etapach i jak projekt przekłada się na realne inicjatywy.

W tle pozostaje też drugi ważny efekt: doświadczenie zdobyte teraz ma posłużyć przy następnych projektach finansowanych z zewnątrz. Miasto chce więc nie tylko rozliczyć obecne zadanie, ale zbudować sobie sprawniejszy mechanizm na kolejne lata.

W Pałacyku ruszą spotkania, warsztaty i wsparcie dla NGO

Najbardziej „żywa” część projektu ma rozgrywać się w Centrum Kreatywności Pałacyk. Tam planowane są spotkania, warsztaty i konsultacje pod hasłem „Przestrzenie Możliwości”. W tej części kluczową rolę ma odegrać Innowator Społeczny, czyli Paulina Koczubiej, która będzie animować i koordynować działania społeczne.

Zakres jej pracy obejmuje współpracę z mieszkańcami, organizacjami pozarządowymi i instytucjami. To właśnie w takim układzie mają powstawać inicjatywy, które nie kończą się na jednorazowym wydarzeniu, ale zostawiają po sobie sieć kontaktów, pomysłów i wspólnych działań.

Projekt przewiduje też Program Kreatywni Mieszkańcy. W planach są między innymi:

  • Dni Sąsiedzkie,
  • program grantowy na innowacje miejskie,
  • mobilna społeczna kawiarenka,
  • Starachowickie Centrum NGO i Wolontariatu,
  • Gala Organizacji Pozarządowych,
  • pikniki dla mieszkańców,
  • Program Lokalnej Szkoły Liderów dla NGO.

Gołębiowski podkreśla, że władze miasta liczą na aktywny udział organizacji pozarządowych i samych mieszkańców. W praktyce oznacza to, że projekt ma nie tylko finansować działania, ale też pobudzać oddolne inicjatywy i wzmacniać środowisko społeczne wokół miasta. Starachowice dostają więc nie tyle pojedyncze wydarzenia, ile całą machinę do współpracy – od szkoleń po doradztwo i granty.

na podstawie: Starachowice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Starachowice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.