Historyczny nagrobek z 1835 roku w Krynkach już trafia do renowacji

Historyczny nagrobek z 1835 roku w Krynkach już trafia do renowacji

FOT. Urząd Gminy Brody

Na cmentarzu w Krynkach zapadła cisza, która nie oznacza zapomnienia, lecz początek pracy. Zabytkowy nagrobek z 1835 roku został właśnie zdemontowany i przygotowany do odnowienia, a wszystko zaczęło się od zbiórki prowadzonej wśród grobów podczas Wszystkich Świętych. To jeden z tych przypadków, gdy pamięć o dawnych mieszkańcach spotyka się z bardzo konkretnym wysiłkiem dzisiejszych ludzi.

  • Wszystkich Świętych przyniosło zbiórkę, która uruchomiła prace
  • Z cmentarza do pracowni i walka o zatarte litery

Wszystkich Świętych przyniosło zbiórkę, która uruchomiła prace

W przedsięwzięcie w Krynkach weszło ponad 60 osób. Po stronie kwestujących stanęli m.in. wójt Ernest Kumek, radni gminy, sołtysi, przedstawiciele kół gospodyń wiejskich i mieszkańcy, którzy tego dnia między mogiłami rozmawiali nie tylko o swoich bliskich, ale też o zabytku wymagającym pilnej opieki. W zbiórkę zaangażowało się Koło Gospodyń Wiejskich „Kryneckie Babeczki” oraz parafia Wniebowzięcia NMP w Krynkach.

Efekt okazał się wymierny. Zebrano blisko 8,5 tys. zł oraz walutę zagraniczną. To właśnie te środki pozwoliły ruszyć z pierwszym etapem działań przy jednym z najstarszych nagrobków na miejscowym cmentarzu. Dla mieszkańców to nie był tylko gest wobec starego pomnika, ale też sygnał, że lokalne dziedzictwo nie musi czekać latami na reakcję.

Wójt Ernest Kumek podkreślał przy tej okazji, że kwesta miała szerszy sens niż sama zbiórka pieniędzy.

„Kwesta była nie tylko formą pomocy w ratowaniu zabytku, ale również ważną lekcją społecznej odpowiedzialności i troski o lokalne dziedzictwo” – mówił Ernest Kumek.

Z cmentarza do pracowni i walka o zatarte litery

Nagrobek, który teraz przechodzi zabezpieczenie, pochodzi z 1835 roku i stoi w najstarszej części cmentarza. Jest poświęcony Katarzynie, prawdopodobnie Ralayskiej, choć nazwisko dziś odczytuje się już z trudem, bo litery są mocno starte. Na kamieniu zachowała się również inskrypcja biblijna, która nadaje temu miejscu wyjątkowo poruszający charakter.

Prace już się rozpoczęły. Pomnik został rozebrany, a kolejne elementy w najbliższych dniach trafią do pracowni artystycznej Jarosława Dąbrowskiego w Janikowie, w powiecie opatowskim. Tam konserwatorzy podejmą próbę odtworzenia zniszczonych liter i przywrócenia czytelności napisów, co w przypadku tak starego obiektu bywa równie ważne jak samo oczyszczenie kamienia.

Ks. Wojciech Zdon, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Krynkach, zapowiedział, że to dopiero początek kolejnych działań. W praktyce oznacza to mozolną pracę nad detalami, bez której zabytkowy nagrobek straciłby nie tylko wygląd, ale też część swojej historycznej opowieści. Właśnie dlatego tak ważne okazało się zaangażowanie ludzi, którzy nie ograniczyli się do symbolicznego gestu, lecz doprowadzili sprawę do etapu realnej konserwacji.

na podstawie: Gmina Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.