Młodzi strażacy z Rudy i Lubieni świętowali razem. Pokaz musztry i tor przeszkód zamiast słodyczy

Młodzi strażacy z Rudy i Lubieni świętowali razem. Pokaz musztry i tor przeszkód zamiast słodyczy

W poniedziałkowe popołudnie, gdy inne dzieci delektowały się lodami i zabawkami, młodzi druhowie z dwóch gminnych drużyn mierzyli się z wyzwaniami, które wymagają czegoś więcej niż słodkiego zęba. Na boisku w Starachowicach rozegrało się prawdziwe święto – bez dmuchanych zamków, za to z dyscypliną, którą trudno podrobić.

Integracyjne spotkanie Młodzieżowych Drużyn Pożarniczych z Lubieni i Rudy wypełniły konkurencje sprawdzające to, czego nie da się nauczyć z podręcznika. Pokaz musztry wymagał synchronizacji i opanowania – cech rzadkich w czasach rozproszonej uwagi. Tor przeszkód postawił przed uczestnikami wyzwania fizyczne, które dla wielu dorosłych okazałyby się zbyt wymagające.

Wśród obserwatorów pojawili się samorządowcy, dla których obecność przy takich inicjatywach to coś więcej niż ceremonialny obowiązek. Wójt Ernest Kumek oraz radna powiatowa Iwona Koszarska-Zemła osobiście gratulowali młodym strażakom postawy godnej starszych kolegów po fachu.

Organizatorzy podkreślają, że Dzień Dziecka w tej odsłonie miał głębszy sens niż zwykła zabawa:

„Cieszymy się, że mogliśmy wspólnie świętować Dzień Dziecka i promować wartości, które przyświecają działalności MDP."

Współpraca, zaangażowanie i odpowiedzialność – to trójka strażackich cnot, które druhowie z Rudy i Lubieni kultywują od lat. Tego dnia przekonali się, że dzielenie ich z rówieśnikami przynosi więcej satysfakcji niż najlepsze prezenty.

na podstawie: Gmina Brody.