Sobczyński znów poprowadzi Kamienną Brodę po dziesięciu latach

Sobczyński znów poprowadzi Kamienną Brodę po dziesięciu latach

FOT. Urząd Gminy Brody

Po dekadzie przerwy Adrian Sobczyński wraca na ławkę Kamiennej Brody i od razu dostaje zadanie bez taryfy ulgowej. Drużyna ma utrzymać się spokojnie w świętokrzyskiej klasie okręgowej, a pierwsze zajęcia po wakacyjnej przerwie zaplanowano na poniedziałek, 13 lipca. W klubie dobrze pamiętają jego poprzedni rozdział, bo to właśnie pod jego kierunkiem zespół seniorów awansował kiedyś do IV ligi.

  • W Kamiennej Brodzie cel pozostaje prosty – spokojne utrzymanie
  • Najpierw kadra, potem letnie sprawdziany z wymagającymi rywalami

W Kamiennej Brodzie cel pozostaje prosty – spokojne utrzymanie

Sobczyński nie ukrywa, że po tak długiej przerwie wraca do pracy z dużymi oczekiwaniami, ale bez wielkich słów. W jego ocenie najważniejsze będzie teraz ułożenie zespołu tak, by nie oglądał się nerwowo za siebie w tabeli. Sam szkoleniowiec mówi wprost, że celem ma być bezpieczne utrzymanie w okręgówce.

„Naszym celem będzie zapewnienie sobie spokojnego utrzymania w rozgrywkach świętokrzyskiej klasy okręgowej” – podkreślił.

Kamienna Broda zakończyła poprzednią rundę na 10. miejscu z dorobkiem 36 punktów. Na ten bilans złożyło się 10 zwycięstw, 6 remisów i 14 porażek w 30 spotkaniach. Zespół utrzymał się w lidze pod wodzą Mariusza Wójcika, a teraz wchodzi w okres przebudowy pod nowym trenerem.

Najpierw kadra, potem letnie sprawdziany z wymagającymi rywalami

Pierwszym zadaniem Sobczyńskiego będzie skompletowanie składu. To wcale nie detal, bo po wakacyjnej przerwie zespół znów ma spotkać się na treningu, a od jakości tej pracy zależy, jak szybko uda się zbudować drużynę gotową na ligowy start. Szkoleniowiec zapowiada, że chciałby oprzeć ją na młodych zawodnikach z Gminy Brody.

W okresie przygotowawczym Kamienna Broda ma zmierzyć się między innymi z Oronką Orońsko, Zawiszą Sienno i rezerwami KSZO Ostrowiec Świętokrzyski . To rywale, którzy pozwolą sprawdzić zarówno organizację gry, jak i głębię kadry, zanim ruszą o punkty.

Powrót Sobczyńskiego ma też wymiar symboliczny. To postać dobrze znana w klubie, bo przed laty jako grający trener najpierw pomógł utrzymać zespół w lidze okręgowej, a potem poprowadził go do historycznego awansu do IV ligi w sezonie 2014/15. Później pracował jeszcze między innymi w Polonii Iłża, a ostatnio zajmował się szkoleniem dzieci i młodzieży w Akademii Piłkarskiej SKS Star Starachowice.

„Dekada to dużo czasu” – zaznaczył Sobczyński, dodając, że klub w tym czasie bardzo się zmienił.

na podstawie: Gmina Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.