Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Nagrobek z 1835 roku wrócił na cmentarz. Udało się ocalić fragment historii

Nagrobek z 1835 roku wrócił na cmentarz. Udało się ocalić fragment historii

FOT. Urząd Gminy Brody

Po kilku miesiącach prac kamienny pomnik znów stanął w najstarszej części cmentarza w Krynkach. Wcześniej został ostrożnie zdemontowany i przewieziony do pracowni w Janikowie. Za renowację zapłacono z pieniędzy zebranych podczas pierwszej gminnej kwesty. Dzięki temu zachowany ślad pamięci o Katarzynie nie zniknie razem z zatartymi napisami.

  • Ponad 60 osób z puszkami i jeden wspólny cel
  • Zatarte nazwisko i brakujący krzyż na pamiątce z 1835 roku
  • Kilka miesięcy pracy nad kamieniem i zatartą inskrypcją

Ponad 60 osób z puszkami i jeden wspólny cel

Kwesta odbyła się 1 listopada z inicjatywy wójta gminy Brody Ernesta Kumka. Na cmentarzu pojawili się samorządowcy, urzędnicy, sołtysi, społecznicy i mieszkańcy. W zbiórkę włączyli się także członkowie Rady Seniorów oraz Młodzieżowej Rady Gminy, przedstawicielki kół gospodyń wiejskich i radni Rady Gminy Brody.

Wolontariuszy było ponad 60. Organizację przedsięwzięcia wsparły Koło Gospodyń Wiejskich „Kryneckie Babeczki” oraz Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krynkach.

Z puszek zebrano blisko 8,5 tys. zł oraz walutę zagraniczną. Datki przekazywały osoby odwiedzające groby bliskich, a cały dochód przeznaczono na odnowienie historycznego nagrobka. To oznacza, że nawet niewielkie wpłaty miały bezpośredni udział w sfinansowaniu prac konserwatorskich.

„Razem ocaliliśmy fragment historii Krynek. Razem pokazaliśmy, że pamięć naprawdę łączy pokolenia” – mówi wójt gminy Brody Ernest Kumek.

Była to pierwsza gminna kwesta, której celem stała się renowacja zabytkowego nagrobka na terenie gminy Brody. Wójt podziękował wolontariuszom i darczyńcom, a także wyraził nadzieję, że podczas kolejnej zbiórki uda się wesprzeć odnowienie następnego pomnika.

Zatarte nazwisko i brakujący krzyż na pamiątce z 1835 roku

Odnowiony obiekt pochodzi z 1835 roku i należy do najstarszych zachowanych nagrobków na kryneckiej nekropolii. Pomnik poświęcono Katarzynie, której nazwisko najprawdopodobniej brzmiało Ralayska. Nie da się jednak odczytać go w całości – część liter została mocno zatarta, a eksperci mimo żmudnej pracy nie zdołali odtworzyć pełnego brzmienia.

Na kamieniu zachowała się także inskrypcja zawierająca cytat z Pisma Świętego. Konserwacja nie polegała więc wyłącznie na poprawie wyglądu pomnika. Jej celem było również zabezpieczenie tego, co pozostało z napisów i informacji o osobie pochowanej przed niemal dwoma stuleciami.

Uzupełniono także brakujący krzyż. Wcześniej w jego miejscu pozostawał jedynie wystający drut. Dzięki temu nagrobek odzyskał element, który pierwotnie dopełniał jego formę.

Kilka miesięcy pracy nad kamieniem i zatartą inskrypcją

Renowację wykonała pracownia artystyczna Jarosława Dąbrowskiego z Janikowa w powiecie opatowskim. Najpierw pomnik został ostrożnie rozebrany i przewieziony do pracowni.

„Prace związane z odnowieniem nagrobka trwały kilka miesięcy” – informuje ks. Wojciech Zdon, proboszcz Parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krynkach.

Zakres robót obejmował:

  • oczyszczenie i zabezpieczenie materiału,
  • naprawę uszkodzonych fragmentów,
  • próbę przywrócenia czytelności zachowanych napisów,
  • odtworzenie brakującego krzyża.

Po zakończeniu renowacji nagrobek ustawiono ponownie na cmentarzu w Krynkach. Jego stan nadal nie pozwala na pełne odczytanie nazwiska Katarzyny, ale zabezpieczony pomnik może dalej dokumentować historię nekropolii i miejscowości.

na podstawie: Gmina Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Gminy Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji