[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Star Starachowice – KSZO Ostrowiec 1:3

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV): Star Starachowice – KSZO Ostrowiec 1:3

Derbowe spotkanie w Starachowicach miało wszystko, czego można oczekiwać od meczu z taką stawką i taką otoczką. Na Stadionie Miejskim pojawił się komplet kibiców, a starcie rozegrane przy okazji stulecia Staru niosło ze sobą dodatkowy ładunek emocji. Ostatecznie jednak to KSZO Ostrowiec wyjechał z Starachowic z pełną pulą, wygrywając 3:1. Do przerwy był remis 1:1, ale po zmianie stron goście przechylili szalę na swoją korzyść.

Mecz od początku toczył się w atmosferze prawdziwych derbów. Kibice liczyli na mocne wejście gospodarzy, tymczasem to KSZO szybciej znalazło drogę do bramki. Już w 11. minucie prowadzenie przyjezdnym dał M. Majewski, który otworzył wynik i od razu postawił Star przed koniecznością gonienia rezultatu.

Gospodarze nie spuścili jednak głów. Star Starachowice stopniowo podkręcał tempo, szukał swoich momentów i dopiął swego tuż przed zejściem do szatni. W 43. minucie wyrównał A. Szynka, dzięki czemu do przerwy wynik wciąż pozostawiał wszystko otwarte. Przy takim przebiegu można było liczyć, że druga połowa przyniesie jeszcze więcej napięcia.

Po przerwie KSZO uderzyło skuteczniej

Po zmianie stron obraz gry zrobił się bardziej bezwzględny dla gospodarzy. Star próbował utrzymać się przy piłce i szukał kolejnego ciosu, ale to KSZO było konkretniejsze w decydujących fragmentach. W 69. minucie D. Lepiarz ponownie dał prowadzenie drużynie z Ostrowca, a ten gol wyraźnie ustawił końcówkę meczu.

Gospodarze jeszcze szukali szansy na ponowne złapanie kontaktu, ale z każdą minutą zadanie stawało się coraz trudniejsze. W 85. minucie goście dobili wynik z rzutu karnego, a J. Gorski pewnym strzałem przypieczętował zwycięstwo KSZO. Od tego momentu było już jasne, że derby zakończą się po myśli przyjezdnych.

Spotkanie miało nie tylko sportowy ciężar, ale też ogromne emocje na trybunach. Przy pełnych trybunach napięcie momentami rosło bardzo wyraźnie, a atmosfera wokół meczu nie należała do spokojnych. Dla kibiców ze Starachowic to był wieczór, który długo zostanie w pamięci, choć sportowy finał nie przyniósł im powodów do radości.

Dla Staru to bolesna lekcja w meczu o wyjątkowej randze, bo przy takim dopingu i takiej oprawie gospodarze liczyli z pewnością na więcej. KSZO pokazało za to większą skuteczność i spokój w kluczowych momentach, a to właśnie te dwa elementy przesądziły o wyniku 1:3.

Star StarachowiceStatystykaKSZO Ostrowiec
1Gole3

Autor: redakcja sportowa e-starachowice.pl