Młodziczki z Kamiennej Brody zaczęły wiosnę od pewnego 4:1 w Końskich

Młodziczki z Kamiennej Brody zaczęły wiosnę od pewnego 4:1 w Końskich

FOT. Gmina Brody

Na boisku w Końskich długo nie było wątpliwości, kto tego dnia lepiej wszedł w rewanżową rundę świętokrzyskiej ligi młodziczek. Zawodniczki Kamiennej Brody Girls Team od początku grały odważnie, a ich akcje coraz częściej kończyły się pod bramką rywalek. W efekcie wyjazd zakończyły zwycięstwem, które dobrze ustawia im dalszą część sezonu.

  • Odważny początek i szybka kontrola meczu
  • Bramki, które zamknęły sprawę
  • Przed nimi kolejny sprawdzian przed własną publicznością

Odważny początek i szybka kontrola meczu

Kamienna Brody Girls Team rozpoczęła drugą część ligowych zmagań od wyjazdowej wygranej z Akademią Piłkarską Champions Końskie 4:1. To nie był przypadkowy wynik wyciągnięty w końcówce, ale spotkanie, w którym drużyna z gminy Brody od pierwszych minut narzuciła własne tempo.

Trener Artur Góra nie krył zadowolenia z postawy zespołu. Podkreślał przede wszystkim zaangażowanie i radość z gry, bo właśnie te elementy szybko przełożyły się na przebieg meczu.

„Dziewczęta od pierwszych minut pokazały duże zaangażowanie oraz radość z gry” – zaznaczył Artur Góra.

Pierwszy cios padł w 23. minucie, kiedy prowadzenie dała Oliwia Zapała. Po przerwie przewaga gościek tylko rosła, a kolejne trafienia przyszły w krótkim odstępie czasu. Dla zespołu to ważny sygnał, że potrafi nie tylko dobrze rozpocząć mecz, ale też utrzymać koncentrację do samego końca.

Bramki, które zamknęły sprawę

Po przerwie Kamienna Brody nie zwolniła. W 41. minucie padło trafienie samobójcze po akcji zespołu z Brodów, a chwilę później wynik podwyższyła Nela Kromer. Gospodyniom udało się jeszcze odpowiedzieć golem Leny Spiki, lecz końcówka należała już wyraźnie do przyjezdnych.

Ostatnie słowo należało do Zuzanny Nowak, która w 70. minucie ustaliła rezultat na 4:1. W całym spotkaniu na listę strzelczyń wpisały się więc:

  • Oliwia Zapała – 23. minuta
  • trafienie samobójcze – 41. minuta
  • Nela Kromer – 43. minuta
  • Zuzanna Nowak – 70. minuta

Warto dodać, że w ligowej rundzie jesiennej młodziczki z Kamiennej Brody zakończyły pierwszą odsłonę sezonu bilansem trzech zwycięstw i jednej porażki. Taki start wiosny pokazuje, że drużyna nie tylko utrzymuje tempo, ale wchodzi w kolejne mecze z coraz większą pewnością.

Przed nimi kolejny sprawdzian przed własną publicznością

Następny mecz Kamienna Brody Girls Team rozegra u siebie. W sobotę, 2 maja, przed własną publicznością podejmie Czarni Połaniec. To będzie okazja, by potwierdzić dobrą dyspozycję i sprawdzić, czy wyjazdowa wygrana była początkiem dłuższego, udanego fragmentu sezonu.

W innym spotkaniu tej kolejki KSP Kielce przegrało z Czarnymi Połaniec 1:7, co tylko podkreśla, jak wysoko potrafią uderzać czołowe drużyny ligi. Kamienna Brody po takim otwarciu ma powody, by patrzeć na dalszą część rozgrywek z wyraźnie większym spokojem.

na podstawie: Urząd Gminy Brody.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Brody). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.