Hodowcy i gospodarstwa mają trzy miesiące. Inaczej działalność stanie w miejscu

Hodowcy i gospodarstwa mają trzy miesiące. Inaczej działalność stanie w miejscu

FOT. Gmina Wąchock

W powiecie starachowickim wielu hodowców i właścicieli gospodarstw będzie musiało wrócić do papierów szybciej, niż mogło się wydawać. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Starachowicach przypomina, że po wejściu w życie ustawy o zdrowiu zwierząt część danych trzeba będzie uzupełnić od nowa, a czasu nie będzie wiele. Na liście są nie tylko duże zakłady i gospodarstwa, lecz także pasieki, hodowle zwierząt domowych oraz obiekty działające poza zwykłym domem. Dla jednych to formalność, dla innych – warunek dalszego prowadzenia działalności.

  • Urząd weterynarii czeka na brakujące informacje
  • Pasieki i hodowle zwierząt domowych też muszą wejść do rejestru
  • Po terminie nie będzie już miejsca na poprawki

Urząd weterynarii czeka na brakujące informacje

Nowe przepisy porządkują zasady nadzoru nad zwierzętami i działalnością związaną z ich utrzymywaniem. Z komunikatu Powiatowego Lekarza Weterynarii w Starachowicach wynika, że podmioty już wpisane do rejestrów będą musiały jednorazowo dosłać dane, których wcześniej zabrakło. Chodzi o zakłady i gospodarstwa, w tym te, które utrzymują zwierzęta gospodarskie z myślą o wprowadzaniu ich lub produktów na rynek.

Wymagane mają być między innymi:

  • położenie zakładu, wraz ze współrzędnymi geograficznymi,
  • opis obiektów,
  • gatunki, kategorie oraz liczba zwierząt lub materiału biologicznego,
  • rodzaj i potencjał zakładu,
  • inne dane istotne z punktu widzenia ryzyka, na przykład informacje o przemieszczaniu zwierząt lub produktów do innych państw Unii Europejskiej.

To ważna zmiana także dlatego, że od 18 marca 2026 r. nowa ustawa o zdrowiu zwierząt w dużej mierze zastępuje wcześniejsze regulacje, a wraz z nimi tracą moc także akty wykonawcze wydane na ich podstawie.

Pasieki i hodowle zwierząt domowych też muszą wejść do rejestru

Obowiązek nie kończy się na gospodarstwach rolnych. Powiatowy Lekarz Weterynarii wskazuje również na właścicieli zwierząt kopytnych i pszczół utrzymywanych na własne potrzeby. Oni także mają zgłosić dane w terminie trzech miesięcy od wejścia w życie ustawy, aby otrzymać weterynaryjny numer identyfikacyjny.

W zgłoszeniu mają się znaleźć:

  • imię i nazwisko albo nazwa oraz adres podmiotu,
  • położenie zakładu i opis jego obiektów,
  • kategorie, gatunki oraz liczba lub ilość zwierząt albo materiału biologicznego,
  • rodzaj zakładu,
  • inne informacje istotne dla oceny ryzyka,
  • numer PESEL, a jeśli go nie ma – numer paszportu lub innego dokumentu tożsamości,
  • NIP, jeśli został nadany,
  • numer telefonu,
  • adres strony internetowej, poczty elektronicznej albo adres do doręczeń elektronicznych, jeśli podmiot z nich korzysta.

Ten sam obowiązek obejmuje także podmioty utrzymujące zwierzęta domowe w celu sprzedaży, czyli między innymi hodowle psów, kotów i fretek. Do rejestru trafią również inne miejsca, które nie są gospodarstwami domowymi, a jednak utrzymują zwierzęta domowe – na przykład hotele dla zwierząt.

Po terminie nie będzie już miejsca na poprawki

Najmocniejszy zapis z całego komunikatu dotyczy konsekwencji. Brak przekazania danych w wyznaczonym czasie ma oznaczać brak możliwości prowadzenia działalności. To oznacza, że w powiecie starachowickim, także w gminie Wąchock, warto sprawdzić dokumenty wcześniej, zanim minie termin liczony od wejścia ustawy w życie, czyli do 18 czerwca 2026 r.

Dla wielu podmiotów to będzie tylko aktualizacja danych. Dla innych – zwłaszcza tych, które od lat działają na granicy drobnej produkcji, hodowli i usług – może to być moment decydujący o tym, czy uda się zachować ciągłość pracy bez przerwy i bez nerwowego nadrabiania braków na ostatnią chwilę.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy Wąchock.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Gmina Wąchock). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.