Fotografia codzienności w Starachowicach - zwykłe chwile łapią tu drugie światło

Fotografia codzienności w Starachowicach - zwykłe chwile łapią tu drugie światło

FOT. Biblioteka w Starachowicach

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Starachowicach można teraz zatrzymać się na chwilę dłużej niż zwykle. Na ścianach Biblioteki Głównej pojawiła się wystawa, która bierze na warsztat to, co najbliższe - codzienność uchwyconą w kadrze 📷

  • Irina Kolendovska pokazuje, że zwykły dzień potrafi być zaskakująco fotogeniczny
  • “Światło codzienności” można oglądać bez pośpiechu aż do końca wakacji

Irina Kolendovska pokazuje, że zwykły dzień potrafi być zaskakująco fotogeniczny

Autorką ekspozycji jest Irina Kolendovska, członkini Starachowickiego Towarzystwa Fotograficznego. Jej „Światło codzienności” nie próbuje krzyczeć wielkimi tematami - raczej podsuwa widzowi spokojniejszy sposób patrzenia: na światło, detal, moment, który łatwo minąć w biegu.

To właśnie w takich wystawach najlepiej widać, jak fotografia działa na mieszkańca miasta. Nie tylko pokazuje obraz, ale też zatrzymuje tempo. W bibliotece, gdzie na co dzień królują książki, taki fotograficzny przystanek ma swój własny rytm i smak ✨

“Światło codzienności” można oglądać bez pośpiechu aż do końca wakacji

Ekspozycja jest dostępna do końca sierpnia i można ją oglądać w godzinach pracy Biblioteki Głównej. To proste zaproszenie dla tych, którzy chcą wpaść między obowiązkami, ale też dla tych, którzy lubią wyjść z biblioteki z czymś więcej niż tylko wypożyczoną książką.

W praktyce warto zapamiętać trzy rzeczy: wystawa „Światło codzienności”, Miejska Biblioteka Publiczna w Starachowicach, zwiedzanie do końca sierpnia w godzinach pracy Biblioteki Głównej. Jeśli szukacie krótkiej kulturalnej przerwy w środku dnia, to jest właśnie ten trop.

na podstawie: Biblioteka w Starachowicach.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka w Starachowicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.